Jak grać będąc na małej i dużej ciemnej?

Jak grać będąc na małej i dużej ciemnej?

Często ludzie pytają mnie, jak należy grać będąc na blindach, więc postanowiłem napisać parę słów na ten temat.  Na początku musimy zrozumieć, że prawie nikt nie wygrywa z tych pozycji, dlatego ten artykuł skupiać się będzie na tym, by będąc na blindach tracić jak najmniej. Trzeba pamiętać, o starym porzekadle „grosz zaoszczędzony jest groszem zarobionym”, które w pełni pasuje do pokera. Dzięki zaoszczędzeniu kilku bb, twój winrate momentalnie wzrośnie.

Jak powinniśmy podejść do gry na blindach?

Gra z tych pozycji może być trochę zawiła, ponieważ często zależy od akcji przed naszą turą. Będąc na blindach podejmujemy decyzję jako ostatni przed flopem, więc musimy reagować na zagrania innych. Zakres rąk z jakimi będę grał (i sam sposób tej gry: dorzucenie, przebicie, sprawdzenie lub pas) będzie zależał od następujących czynników:

  1. czy było przede mną podbicie lub ewentualne przebicia?
  2. jeżeli tak to z jakiej pozycji?
  3. jaki typ gracza je wykonał?
  4. jakiej wielkości są ich stacki?
  5. ilu graczy jest w partii?
  6. jaka jest siła mojej ręki?
  7. jaki jest mój wizerunek jako gracza przy stole?
  8. ile będę potrzebował, by wykonać przebicie?
  9. czy nie powinienem tylko dopełnić lub sprawdzić?

Na żadnej innej pozycji nie musicie zadać sobie aż tylu pytań, dlatego tak trudno określić tu dokładny zakres rąk. Najlepiej będzie „rozbić” temat na parę mniejszych części, więc ten artykuł nie będzie należał do najkrótszych!

Sprawdzając swoje statystyki zauważyłem, że rozgrywam ok. 16% z pozycji SB i ok. 11% z BB. Pamiętajmy jednak, że dotyczą one gry full ring na wielu stołach jednocześnie oraz, że jestem zwolennikiem gry tight na tych pozycjach. W przypadku gry SH 6max, moje statystyki wyglądały by pewnie następująco: SB 20% i BB 16%.

Dlaczego uważam, że trzeba grać tight na blindach?

Oczywiście dlatego, że traci się na nich tak wiele! Jest to prosta odpowiedź, ale wydaje mi się, że całkowicie wystarczająca. Jeżeli przestaniecie grać marginalne ręki z tych pozycji, to naturalnym jest, że będziecie na nich mniej przegrywać. Myślę, że jedną z podstawowych koncepcji jaką większość ludzi musi przyjąć jest zaprzestanie  „twardej” obrony blindów.

Stare powiedzenie mówi: „Niektóre bitwy nie są warte walki” i sprawdza się ono doskonale również w tym przypadku. Mam tu na myśli mikrostawki, zwłaszcza w limitach NL2-NL10. Bardzo niewielu przeciwników zauważy, że gracie z tych pozycji bardzo tight, a tym bardziej, będzie potrafiło obrócić ten fakt na swoją korzyść. Jestem pewien, że takie podejście do gry nie będzie miało negatywnego wpływu na Wasze wyniki.

Oczywiście nie mówię też byście będąc na blindzie odpuszczali za każdym razem, gdy ktoś podbija lub gdy nie trzymacie naprawdę silnej ręki. Nie powinniście jednak zawsze sprawdzać tylko dlatego, że macie asa lub odpowiednie pot odds.  Tego rodzaju błędy kosztują ludzi naprawdę dużo pieniędzy. Dopóki nie przyjrzycie się dokładnie statystykom zgromadzonym przez Holdem Manager czy Poker Tracker w odpowiednio długim okresie, to ciężko będzie Wam zrozumieć, jak wielką rolę odgrywa pozycja w pokerze. To samo dotyczy inicjatywy (np. gdy podbijasz jako pierwszy przed flopem). Niezwykle istotne jest, by patrzeć na pokera jedynie w kontekście odpowiednio dużej próby, a nie koncentrować się na poszczególnych rozdaniach. Bardzo łatwo uznać swoją grę za profitową, gdy obserwacje opiera się jedynie ostatnich wynikach, w których udało się zgarnąć pulę dzięki np. sprzyjającemu flopowi.

Ćwiczenia i eksperymentowanie

Nawet gdy wydaje Wam się, iż gracie naprawdę agresywnie i odpowiednio wykorzystujecie swoją pozycję, to na pewno jest jeszcze wiele do zrobienia by wykorzystać oba te czynniki w jak największym stopniu. Polecam Wam wejście na NL2 i dosłownie podbijanie lub przebijanie za każdym razem, gdy jesteście na późnej pozycji. Jednocześnie drastycznie ograniczcie grę z pozostałych miejsc przy stole. Zaobserwujcie jak inni będą reagować na Twoją grę. Zobaczycie w ten sposób o ile łatwiej jest podejmować każdorazową decyzję gdy macie przewagę pozycji nad pozostałymi. Dzięki takiemu ćwiczeniu zyskacie nową wiedzę odnośnie tych dwóch podstawowych kluczy do zwycięstwa, a to przyniesie wymierne korzyści podczas Waszych standardowych sesji.

Wróćmy jednak do głównego tematu tego artykułu. Moją strategią gry na blindach jest trzymanie się stosunkowo konserwatywnych zakresów rąk w większości przypadków, ale nie aż tak, jak w przypadku gry z wczesnej lub środkowej pozycji. Zainwestowałem już bowiem trochę pieniędzy w pulę i czasem powinienem o nią powalczyć. Równocześnie, często zdarza się sytuacja, w której przeciwnik będzie próbował ukraść blindy i jego zakres będzie znacznie szerszy niż zazwyczaj. W takich wypadkach ręce takie jak AJ czy nawet AT mogą być rozgrywane for value.

Jak już wcześniej wspomniałem, kluczami do sukcesu w pokerze są pozycja i inicjatywa. Pierwszego czynnika nie możecie zmienić. Jesteście na blindzie i nic z tym nie da się zrobić. Na szczęście z drugim z nich (inicjatywa), sprawa ma się zgoła inaczej i dlatego wykorzystujemy to 3-betując. Jeżeli zostaniemy sprawdzeni, ciągle mamy trochę „pod górkę”, ponieważ na flopie będziemy podejmować decyzję jako pierwsi. Nie stoimy jednak na straconej pozycji, ponieważ dzięki inicjatywie często uda się zgarnąć wiele pul poprzez prosty zakład kontynuacyjny (cbet). Oczywiście równie często uda się zgarnąć pulę już przed flopem, co również jest bardzo korzystne.

Teraz postaram się przedstawić kilka standardowych sytuacji w czasie gry na blindach wraz z przykładami. Jak już wspomniałem gra z tych pozycji sprawia zazwyczaj najwięcej problemów graczom, więc myślę że jest to najlepszy sposób by dokładnie ją omówić.

Pule bez podbić

Sytuacje, w których żaden z graczy nie wykonał podbicia, zdarzają się stosunkowo często na niskich limitach, a zwłaszcza na tych najmniejszych NL2- NL10. Trzeba jednak pamiętać, że ostatnimi czasy można dostrzec różnicę w poziomie gry nawet między nimi. Za każdym razem gdy gram NL2 nie mogę uwierzyć jak wielu graczy po prostu limpuje nawet na krótkich stolikach (6max). Ktoś kiedyś powiedział, że jest to epidemia. Po jednym limpie następuje efekt domina i pozostali przeciwnicy często też dokładają żetony do puli.

Jak już niejednokrotnie wspominałem w innych artykułach, limpowanie jest najgorszym rozwiązaniem w większości sytuacji. W grach 6max jestem skłonny nawet powiedzieć, że nie powinno się nigdy limpować. Przy pełnych stolikach natomiast sytuacje, w których doradzałbym sprawdzenie są bardzo rzadkie.

Jak więc zachować się gdy znajdziemy się w takiej sytuacji na blindach? Ja wtedy staram się rozszerzyć trochę swój zakres by wykorzystać słabość przeciwników. Tak słabość, ponieważ jej oznaką jest właśnie limpowanie.  W czasie jednej sesji, zwłaszcza na NL2, niezliczoną ilość razy zdarza mi się, mając w miarę dobrą rękę, zgarnąć parę blindów po limpach innych graczy, bez żadnego sprzeciwu z ich strony. Czasem sprawdzi jeden z nich, a wtedy zagrywam cbet i zazwyczaj zbieram jeszcze większą pulę! Najważniejsze jednak, że wygrywam. Wielu ludzi w takich sytuacjach tylko limpuje, a moim zdaniem jest to duży błąd.

Gra przeciwko jednemu limperowi

Sposób naszej gry musi się oczywiście różnić w zależności od ilości przeciwników. Gdy w rozdaniu jest tylko 1 limper doradzam stosowanie dość liberalnego podejścia do zakresu z jakim będzie się atakować. W jego skład wchodzą oczywiście premium (TT+, AK), wszystkie pary oraz każdy as (nie tylko suited) od A8 zaczynając. Ja rozgrywałbym również część suited connectorów zwłaszcza mocniejszych jak 78 89 JT oraz większość broadway hands (ręce zawierające jedynie karty J Q i K).

W przypadku gdy jestem na dużej ciemnej, a SB tylko dokłada (jesteśmy sami w rozdaniu) podbijam ok. 50% rąk. Takie zagranie przeciwnika oznacza niezwykłą słabość i w wielu wypadkach zdobędziemy pulę już teraz. Nawet jeżeli zostaniemy sprawdzeni nadal mamy pozycję i inicjatywę czyli 2 podstawowe klucze do sukcesu.

Gra przeciwko wielu limperom

Gdy gram przeciwko wielu przeciwnikom zacieśniam swój zakres. Zrzucam słabsze asy oraz suited connectory z SB. Uważam, że dopełnianie z SB ze względu na odpowiednie pot odds wcale nie ma swojego matematycznego uzasadnienia. Trochę więcej na ten temat napiszę później. Jedynym przypadkiem, w którym decyduję się na taki ruch są niskie pary. Trafienie seta jest prawie zawsze bardzo profitowe i staram się zobaczyć flop tak często, jak to tylko możliwe. Ręce te mogą być dość kłopotliwe gdy musimy podejmować decyzję jako pierwsi, stąd samo dopełnienie jest poprawnym ruchem. Mimo to czasem zdarza mi się je również podbijać.

Ile powinniście podbić?

Ta kwestia jest zawsze kłopotliwa dla moich uczniów oraz graczy z niskich limitów. Problem polega na tym, że praktycznie nigdy nie podbijają wystarczająco wysoko. Za każdym razem gdy podbijacie, chcecie zmusić przeciwnika do ciężkiego wyboru. Podbiliście dobrze, jeżeli oponent równie mocno myśli nad sprawdzeniem jak spasowaniem.

Jeżeli gracz spasuje lub sprawdzi od razu bez zastanowienia, to postawiliście zły zakład. Zazwyczaj ludzie podbijają za nisko i przeciwnik wykonuje instant call. Nie jest to koniec świata, ponieważ wciąż masz inicjatywę, ale nie chcecie by pozostali wiedzieli, że można w takiej sytuacji wygrać wiele od Was niskim kosztem. Zbyt mały raise stawia Was w kłopotliwej sytuacji i zachęca innych do sprawdzenia. W stosunkowo dużej puli będziecie musieli podejmować decyzję jako pierwsi z prawdopodobnie nienajlepszą ręką.

Generalnie doradzam podbicie 3xbb plus 1bb za każdego limpera w rozdaniu. Powinniście też dodać jeszcze bb za każdego, jeżeli jesteście bez pozycji. Oto kilka przykładów:

1: Na BB otrzymujecie A♠T♦.

Jeden gracz limpuje ze środkowej pozycji, a SB pasuje.

Powinniście podbić 5xbb: 3x jako podstawa, 1 dodatkowo za limpera i jeszcze 1 za to, że nie macie nad nim przewagi pozycji. Jeżeli drugi przeciwnik dopełniłby również z SB wtedy powinniście podbić 6xbb.

2: Na SB otrzymujecie Q♣J♣.

Dwóch graczy limpuje ze średniej i późnej pozycji. BB sprawdza.

Powinniście podbić 9xbb: 3x podstawy, 3x za limperów i 3x za gorszą pozycję.

Nie przejmujcie się zbytnio tym, by każdorazowo dokładnie wyliczać sumę podbić. Prawdę mówiąc ja również nie zawsze liczę ilość sprawdzeń i wykonuję identyczne podbicia.Najważniejszym jest aby pamiętać o zwiększaniu wielkość podbicia w zależności czy jest więcej przeciwników w rozdaniu i gdy nie posiadasz przewagi pozycji. Pamiętajcie, że raise wykonany z blindów musi być zawsze wyższy niż z innych miejsc przy stole.

Nie bójcie się też podbijać z marginalnymi rękami, takimi, jak powyższe. Jak już wcześniej wspominałem, będziecie zaskoczeni tym, jak często pozostali gracze będą pasowali. Przypomnijcie sobie, co pisałem o limperach – z reguły są to słabi gracze – fishe lub semi-loose pasive (SLP). Wykorzystajcie to, że lubią dużo sprawdzać i pasować, a gdy mają mocny układ łatwo można ich rozczytać.

Gra w przypadku podbicia z wczesnej pozycji

Niejednokrotnie zdarza się, że jeden z przeciwników podbija z wczesnej pozycji (early position – EP). W takiej sytuacji Wasz zakres powinien być znacznie węższy niż w przypadku pul limpowanych opisywanych powyżej. Powodem jest fakt, iż podbicia z EP reprezentują zazwyczaj najsilniejsze ręce, bez względu na rodzaj gracza. Chociaż na niskich limitach przeciwnicy w większości nie przykładają uwagi do pozycji, to wydaje mi się, że instynktownie rozgrywają mniej rąk z wczesnych miejsc. Musicie więc zwracać większą uwagę na tego typu podbicia.

Przeciwko raise z EP powinniście 3betować z górną częścią Waszego zakresu premium hands QQ+ AK oraz jedynie dopełniać w celu dobrania seta z niższymi parami. Wszystkie inne ręce po prostu pasujcie. Oto kilka przykładów.

1: Na SB otrzymujecie 3♦3♥.

Przeciwnik, którego oceniacie jako nita (przeciwnik bardzo tight) podbija z EP.

Powinniście tylko sprawdzić.

 2: Na SB otrzymujecie A♠J♠.

Gracz TAG (tight-agressive) podbija z EP.

Powinniście spasować.

3: Na BB otrzymujecie A♦K♥.

Gracz SLP podbija z EP.

Powinniście zagrać 3bet.

4: Na BB otrzymujecie J♣J♦.

Przeciwnik TAG podbija z EP.

Powinniście sprawdzić.

Gra w przypadku podbicia ze środkowej pozycji

Zakresy na środkowej pozycji (middle position – MP) są generalnie trochę luźniejsze niż na EP, dlatego trzeba się umieć dostosować. Powinniście częściej 3betować, zwłaszcza przeciwko graczom, którzy otwierają pulę znacznie częściej niż pozostali np. TAG lub niektórzy fishe. Ręce, które wcześniej zrzucaliśmy jak np. A♠J♠ można czasem 3betować w przypadku gry z powyższymi przeciwnikami. W większości jednak przypadków moja strategia jest zbliżona do tej przy podbiciach z EP. Staram się trafić seta z parami na ręce i 3betuje z premium hands.

Gra w przypadku podbicia z późnej pozycji

Kiedy spotykamy się z tego rodzaju zagraniem, sytuacja wygląda odrobinę inaczej niż we wcześniejszych przypadkach. Zakresy graczy na tych pozycjach są znacznie szersze. W dzisiejszych czasach można czasem zaobserwować nawet nitów ze statystykami 10/8 (oglądalność flopa/podbicie przed flopem w %), którzy próbują kraść blindy ze stosunkowo słabymi rękami. Z tego powodu częściej 3betuje w tych przypadkach. Mimo wszystko nie ma co szaleć – ciągle utrzymuję w miarę tight zakres.

Do rąk, z którymi przebijam mogę dodać trochę więcej asów oraz broadway hands (w porównaniu do zakresów z EP i MP). Jednocześnie, czasem 3betuje niektóre suited connectory, ale głównie 78 89 i JT, zrzucając pozostałe. Jeżeli chodzi o niskie pocket pair, to w takiej sytuacji zamiast sprawdzać (set mining) również często je 3betuje.

Muszę zaznaczyć, że nierzadko będę jedynie sprawdzał ze środkowymi parami 77-TT. Nie lubię ich zbyt często 3betować, bo mimo że mają duże value, to są zbyt słabe w przypadku 4bet przeciwnika. Nie będę ich jednak rozgrywał jedynie pod seta (np. od razu pas w przypadku nie trafienia seta).

Powód, dla którego rozszerzam zakres i częściej 3betuje przeciwników będących na LP jest naprawdę prosty. Jak napisałem wcześniej, posiadanie inicjatywy jest w pokerze niezmiernie istotne, a gdy wiemy, że oponent ma raczej szeroki zakres rozgrywanych rąk, to możemy go spokojnie 3betować i zgarnąć pulę od razu lub zdobyć ją np. poprzez zakład kontynuacyjny.

W przypadku podbić z EP i MP powinniśmy sprawdzać pary zamiast 3betować, dzięki czemu uzyskujemy odpowiednie implied odds pod set mining, ponieważ gracze trzymają najprawdopodobniej silne ręce. W takich przypadkach 3bet nie działa najlepiej bo z tymi zakresami przeciwnicy często zdecydują się nas przebić.

Ostatnim argumentem przemawiającym do częstszego 3betu podbić przeciwników z LP jest brak odpowiednich implied odds, wymaganych do sprawdzenia (w przeciwieństwie do ogólnego wyobrażenia). Wielu graczy na tych limitach popełnia błąd myśląc, że mogą sprawdzać pod seta lub z wieloma słabymi spekulacyjnymi rękami i wygrać dużą sumę, trafiając sprzyjający flop.

Problemem, którego nie zauważają  są zakresy przeciwników. W większości przypadków z takimi kartami nie uda im się nic trafić, więc ewentualny monster nie zostanie należycie opłacony.

Wyjaśnię to na przykładach:

1: Na BB otrzymujecie A♥T♥.

Gracz TAG podbija z LP.

Powinniście zagrać 3bet.

2: Na SB otrzymujecie 8♣8♥.

Gracz, którego określasz jako nita podbija z LP.

Powinniście tylko sprawdzić.

3: Na SB otrzymujecie J♦T♦.

Gracz TAG podbija z LP.

Powinniście zagrać 3bet.

4: Na BB otrzymujecie 2♠2♣.

Nit podbija z LP.

Powinniście zagrać 3bet.

Gra w przypadku podbicia i sprawdzeń

Ostatnim przypadkiem jaki chciałbym omówić jest sytuacja, w której podbicie zostaje sprawdzone przez jednego lub więcej graczy. W takim momencie powinniście zastanowić się nad zagraniem squeeze by łatwo wygrać trochę dead money. Sytuacja jest podobna do tej omawianej wyżej w akapicie poświęconym grze, w której nie było podbić przed flopem. Przeciwnicy sprawdzający preflop okazują słabość i prawdopodobnie odpuszczą po 3becie. Zmuszając gracza podbijającego pierwotnie do spasowania w większości wypadków pozbędziemy się też reszty.

Jak wspominałem już wcześniej, wielkość przebicia powinna być tak dobrana, by przeciwnicy mieli duży dylemat czy powinni sprawdzić czy odpuścić.

Zazwyczaj standardowy sizing, który będzie odpowiedni by osiągnąć ten cel wynosi 3x oryginalne podbicie, gdy macie przewagę pozycji nad resztą graczy i 3,5x lub 4x oryginalne podbicie gdy jej nie macie. Również analogicznie do pul limpowanych powinniście dodać kolejne bb do przebicia jeżeli przed Wami podbicie zostało sprawdzone przez innych (gdy wykonujecie squeeze).

Pomówmy teraz o zakresie, z jakim powinniśmy grać w takich sytuacjach. Odradzam szeroki range dla zagrania squeeze na mikro stawkach. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest odrobinę poeksperymentować byle nie przesadzać. Podobnie jak wcześniej, głównym czynnikiem jaki musicie brać pod uwagę jest pozycja z jakiej zostało wykonane podbicie. Raczej nie chcecie squeezować w pulach, gdzie podbicie wykonali gracze z EP lub nawet MP. Generalnie zagranie to stosujcie przy podbiciach z LP.

Na sam koniec chciałbym wrócić do zagadnienia, o którym pisałem wcześniej, czyli sprawdzania podbić ze względu na teoretycznie korzystne pot odds. Sprawdzanie z np. niskimi Ax suited czy też connectorami tylko dlatego, że przed nami podbicie zostało sprawdzone przez 2 czy 3 innych graczy jest ogromnym błędem. Zbyt rzadko traficie wygrywający układ, a gdy już to się uda, wyciągnięcie odpowiedniego value z takiej ręki będzie bardzo trudne ze względu na to, że na każdym streecie musicie podejmować decyzję jako pierwsi. Dodatkowo rozgrywając tak marginalne ręce, często spotkacie się z trudnymi sytuacjami, w których trafiacie najwyższą parę ze słabym kickerem przez co zazwyczaj stracicie trochę pieniędzy.

Pasujcie takie ręce gdy jesteście bez pozycji, a na teoretyczne pot odds patrzycie, gdy miejsce przy stole działa na Waszą korzyść. Trudno wyobrazić sobie, jak wielką różnicę w dochodach niosą ze sobą te dwie przeciwstawne sytuacje. Oczywiście w pokerze nigdy nie ma jasnych i prostych reguł ze względu na ogromną ilość czynników. Jeżeli przeciwnik wykonał tylko mini raise (co jest dość popularne na niskich stawkach), to od czasu do czasu możecie sprawdzić ze spekulacyjną ręką. Starajcie się podejmować decyzje uwzględniając przeciwników w partii. Jeżeli fish wykona podbicie i masz nad nim pozycję (np. mini raise z SB), to czasem nie zaszkodzi dołożyć do puli, jednak zazwyczaj obserwuję zbyt wiele sprawdzeń w takich sytuacjach.

Przykład 1: Na BB otrzymujecie A♦Q♠.

Gracz TAG podbija z MP i zostaje sprawdzony.

Powinniście wykonać squeeze.

Przykład 2: Na SB otrzymujecie 7♣8♣.

Nit podbija z EP i zostaje sprawdzony przez 2 graczy.

Powinniście spasować.

Przykład 3: Na BB otrzymujecie 5♥5♣.

Nit podbija z LP i zostaje sprawdzony.

Powinniście wykonać squeeze.

Przykład 4: Na SB otrzymujecie 6♠6♦.

Fish podbija z MP i zostaje sprawdzony przez dwóch graczy.

Powinniście sprawdzić.

Mam nadzieję, że ten artykuł będzie dla Was przydatny. Gra na blindach jest bardzo trudna i musicie pamiętać, że gdy pisałem „powinniście…” to nie oznacza, że jest to jedyna słuszna strategia. Istnieje z pewnością parę innych możliwości, które okażą się w podobnym stopniu profitowe. Wybór rozegrania danej ręki jest uzależniony od wielu czynników np. Waszego image przy stole, statystyk, ostatnich paru rozdań czy notatek. Nie chciałem pisać tu całej książki zawierającej wszystkie te aspekty, ale mam nadzieję, że ten tekst da Wam przegląd strategii z jaką gram będąc na blindach.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa