Jak grać z lepszymi od siebie

Jak grać z lepszymi od siebie

Niezależnie od tego, jak dobry jesteś w pokera, zawsze możesz trafić na kogoś, kto będzie od Ciebie lepszy. Wówczas zamiast bezstresowej sesji może zdarzyć się duża przegrana. Na szczęście z każdego niepowodzenia można się czegoś nauczyć i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Ten artykuł będzie właśnie o tym.

Bynajmniej nie mam zamiaru namawiać do celowego grania z mocniejszymi tylko po to aby się czegoś nauczyć. Jednym z Twoich podstawowych zadań powinno być…

Ego do kieszeni…

Nie zarobisz dużo w pokerze, grając z lepszymi od siebie. To proste.

Jeżeli głównym celem jest zarobek, to musisz nauczyć się zmieniać stoły i gry. Oczywiście jeżeli gra z mocnymi rywalami akurat Ci się układa, to pozostanie na stoliku może być słuszne. Niemniej jeżeli masz wybór i możliwość przeniesienia się do łatwiejszej gry, to raczej należy to zrobić. Swoje pokerowe ego musisz schować do kieszeni i myśleć przede wszystkim o zarobku.

Jeżeli to możliwe, staraj się mieć przewagę pozycji nad najlepszymi graczami przy stole. Dzięki temu będziesz w stanie wykorzystywać ich błędy. Pozycja jest ważniejsza niż drobne różnice w umiejętnościach graczy.

Zasiadanie po lewej stronie lepszego gracza może zapobiec utracie przez was wielu limpów. Oczywiście jeżeli stolik jest już pełny lub gracie w turnieju, to wybór miejsca nie będzie możliwy. W takim wypadku dobrym rozwiązaniem może być granie mniejszej ilości rozdań niż gralibyście normalnie i odpuszczanie mniejszych pul w sytuacji, gdy jest prawdopodobne, że silniejszy przeciwnik z przewagą pozycji wejdzie do rozdania.

Inną dobrą strategią może być rzadsze sprawdzanie lub 3-betowanie jego podbić w porównaniu z grą ze słabszym graczem oraz czekanie/pasowanie nieco słabszych rąk, które w normalnych warunkach byście rozgrywali c-betami.

Może to wyglądać na tchórzostwo, ale nie każę Ci pasować króli. Mówię tylko, że może zwyczajnie lepiej odpuścić sobie A J offsuit. Outplaying nie musi oznaczać chorego blefu czy heroicznego sprawdzenia. Jeżeli Twój zasięg jest większy niż jego, a przed flopem i po nim pieniądze poszły na stół, to już zmuszasz go do błędu i powinno być mu trudniej ograć cię na turnie czy riverze.

Balansowanie

Jeżeli uważasz, że dany przeciwnik jest lepszy to nie powinieneś raczej próbować przechytrzyć go przez odgadywanie co ma i potem blefowania jego średnich układów. Z założenia gracz lepszy od Ciebie będzie miał przewagę przy takich zagrywkach.

Twoim głównym celem powinno być raczej uczynienie odczytania Twojej ręki bardzo trudnym i wprowadzenie stanu niepewności co do kart które możesz posiadać.W takiej sytuacji przeciwnik nie będzie miał możliwości wykorzystania swoich większych umiejętności i opracowania skutecznej taktyki przeciwko Tobie.

Ale uwaga – nie oznacza to, że macie rozgrywać swoje ręce zawsze przeciwnie do tego jak to robisz w normalnej grze.

Prostym zabiegiem jaki możesz zastosować, jest rozgrywanie posiadanej ręki w inny sposób, który zmyli przeciwnika w przyszłości. Na przykład, jeżeli masz 10 J kier na stole Q kier, 9 karo, 5 pik 7 kier, pomyśl jakbyś zagrał mając A A czy Q Q. Gdy sprawdzisz, poczekasz albo podbijesz. Twój przeciwnik nie będzie wiedział, czy masz akurat najsilniejszą rękę czy tylko silną czy może tylko próbujesz wygrać pulę blefując. Jest to dobre rozwiązanie szczególnie gdy masz do wyboru tylko 2 opcje – sprawdzić albo spasować.

Powszechny lęk w grze przeciwko dobremu pokerzyście na pozycji jest taki, że na riverze zagra jakiś przerażający zakład i wtedy nie będzie wiadomo co zrobić z parą asów na ręce. Jest to uzasadniony lęk i najlepszym sposobem, aby poradzić sobie z sytuacją jest myślenie o własnym zasięgu – nie jaki się wydaje być, ale jaki naprawdę jest. Jeżeli będziesz w tej kwestii szczery sam ze sobą, to przeciwnik nie ograbi cię.

The Sucker Punch

Najlepsze zachowałem na koniec. Jest jeden wyjątek od zasady żeby nie próbować wykiwać lisa. Jest to sposób, dzięki któremu możecie być w stanie ograć największych. Wymaga od was odporności psychicznej, uwagi, odpowiedniej maniery i zachowań.

Przejdźmy do rzeczy. Jeżeli wiesz, że jesteś postrzegany przez przeciwnika jako konkretny typ gracza, to możesz być w stanie wyciągnąć sporą wartość z tego stereotypu. Jeżeli zdecydujesz się na taką taktykę, to musisz już z góry założyć, kiedy ją wykorzystać, jaki jest Twój obecny wizerunek i jak skutecznie go obalić. Nie jest to łatwe, ale na pewno wykonalne.

Na przykład, podczas pierwszych kilku minut swojej obecności przy stole możesz sobie powiedzieć: „Jestem 65-letnią kobietą, wszyscy spodziewają się, że będę grać tylko dobre ręce przed flopem i nigdy nie będę wysoko blefowała po flopie. Będę tak grać, dopóki nie będę trzymać słabej ręki na riverze z dużą pulą. Wtedy wysoko zablefuję, czego moi rywale nigdy by się nie spodziewali.”

Pamiętaj jednak, aby mocno kontrolować w jaką rolę się wcielasz oraz jak jesteś postrzegany przez przeciwników. Jeżeli podana w przykładzie 65-latka zagra kilka rąk pod rząd preflop, to jej wizerunek starszej miłej pani od razu legnie w gruzach.

Na koniec nie spodziewaj się, że taka strategia będzie skuteczna za każdym razem. Jest to raczej strategia jednorazowa, ale dzięki takiemu zagraniu Twoja sesja może zamienić się na profitową, nawet jeżeli przy stoliku siedzą gracze lepsi od Ciebie.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa