Borgata odnosi się do odpowiedzi Ivey, napad w Caesars

Borgata odnosi się do odpowiedzi Ivey, napad w Caesars

Wyjaśnienia złożone przez prawników Phila Ivey nie przekonują kasyna Borgata, która nadal domaga się zwrotu od pokerzysty prawie $10 mln. Kasyno jest pewne wygrania sprawy przeciwko pokerzyście. W kasynie Caesars w Atlantic City doszło natomiast do zuchwałego napadu.

Kilka tygodni temu słynne kasyno Borgata w Las Vegas oskarżyło Phila Ivey o oszustwo i złamanie umowy z kasynem, domagając się zwrotu $9,6 mln wygranych w 2012 roku przez tego gracza i jego partnerkę. Ivey podczas gry w mini-baccarata miał życzyć sobie kolejnych udziwnień przy stole, tłumacząc się przesądami – najpierw chciał karty firmy Gemaco, a następnie krupiera, który zna język mandaryński. Miał on obracać karty o 180 stopni, a do tasowania używać jedynie automatycznej tasowarki. W całym planie Iveya chodziło o wykorzystanie wad kart firmy Gemaco dzięki którym można było je rozpoznać i liczyć. Wspólnie z Iveyem pozwana została również kontrolerka jakości kart firmy Gemaco. Łącznie firma ta wypuściła ponad 200 tys. wadliwych kart – niedoskonałości polegały na niewłaściwym ucięciu niektórych, przez co po rewersach można było poznać jakie to figury.

Ivey, a właściwie jego prawnicy, odpowiedzieli wcześniej na zarzuty kasyna, twierdząc, że wszystko co robił pokerzysta było zgodne z zasadami, a jego wygrana jest wyłącznie zasługą jego umiejętności. Co więcej – minął już czas kasyna na domaganie się pieniędzy, który wynosi 6 miesięcy.

Teraz kasyno odniosło się do tej odpowiedzi, zaznaczając, że co prawda 6-miesięczny termin na ubieganie się o zwrot pieniędzy od pokerzysty minął, ale oznacza to tylko tyle, że teraz kasyno może domagać się swoich pieniędzy, wygranych dzięki oszustwu, na drodze sądowej.

O oświadczeniu Jeremy Klausnera, który reprezentuje zespół prawny Borgaty przeczytać możemy, że kasyno dysponuje dowodami na oszustwo Iveya. Prawnicy napisali również, że przy znacznie mniejszych przewinieniach, z mniejszymi dowodami, nie było problemu z wygrywaniem spraw przeciwko pokerzystom.

Kasyno zaprzecza również twierdzeniom Iveya, jakoby pokerzysta nie przekroczył zasad wyznaczonych regulaminem kasyna i prawem stanowym, a swoją wygraną zawdzięczna wyłącznie umiejętnościom.

Iveyowi nie zostały postawione jeszcze żadne zarzuty kryminalne związane z ewentualnym oszustwem.

Przypomnijmy, że nie jest to jedyny spór sądowy Iveya z kasynowym oszustwem w tle. Pokerzysta domaga się od kasyna Crockford w Anglii wypłaty ponad $7 mln, które wygrał w Punto Blanco, grając wspólnie ze swoją partnerką Cheng Yin Su. Kasyno odmówiło mu wypłaty gdyż uznało, że wykorzystywał w swojej grze wady fabryczne kart dzięki czemu znacznie zwiększał swoją szansę na wygraną.

Napad w Caesars

Kłopoty ma natomiast kasyno Caesars Atlantic City, w którym doszło na początku tygodnia do śmiałego napadu. Około 6 rano pod kasyno podjechało dwóch uzbrojonych mężczyzn. Wbiegli do budynku i w okolicznościach, których kasyno i policja nie ujawniają – zabrali dwie wypełnione pieniędzmi kasety, w których było łącznie $181 tys. Natychmiast po tym wsiedli do auta i odjechali. Policja od razu rozpoczęła poszukiwania, ale póki co nie przyniosły one żadnych rezultatów.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa