Chris Moorman: To jest jak wirus

Chris Moorman: To jest jak wirus

Najlepszy gracz turniejowy online opowiada o tym, dlaczego uważa, że gracze high stakes są lepsi od niego i co sprawia, że tak uwielbia turnieje – zarówno live jak i online – zapraszamy na bardzo ciekawy wywiad z Anglikiem!

Jak uważasz, czemu wielu zawodników walczy aby przetrwać na szczycie rankingu pokera online, tak jak ty to czyniłeś prawie przez 10 lat?

Chris Moorman: Część osób wpada w samozadowolenie i przestaje pracować nad tym by uzyskiwać coraz lepsze wyniki. Gry online zmieniają się znacznie szybciej niż gry na żywo. Jeśli nie grasz w pokera na żywo przez kilka miesięcy i tak nie stracisz na tym, gdyż jest o wiele więcej osób, które wchodzą do gry, ale nie mogą wygrać turnieju. W Internecie nawet słabi gracze wiedzą jak grać agresywnie. To taki mix graczy, którzy nie są w stanie ugrać nic więcej, albo poker online już im nie wystarcza. Chcą robić inne rzeczy, aby zarobić trochę pieniędzy i nie mają motywacji, żeby ciągle grindować online.

Czemu rozgrywki stały się jeszcze trudniejsze i bardziej agresywne?

Chris Moorman: Ludzie zaczęli grac na wielu stolikach jednocześnie, więc nie zważają już na stare schematy dotyczące turniejów na żywo. Pojawiło się wiele nowych kanałów informacji takich jak np. filmy treningowe. Cześć bardzo znanych pokerzystów wyjawiła swoje techniki i ludzie ich kopiowali odnosząc dzięki temu sukces. Wcześniej ludzie musieli zgadywać jak powinno wyglądać prawidłowe zagranie i polegali tylko na sobie. W tym momencie nie da się grać tylu rąk co kiedyś i wyjść na tym z zyskiem.

Po wygraniu ponad $12 mln online, jak utrzymujesz motywację aby grac w turnieju freezeout online za $22?

Chris Moorman: Nie jest to oczywiście tak ekscytujące jak było, gdy zaczynałem grać, ale jest to naturalne. Nadal wydaje mi się to ciekawe zajęcie, jednak teraz nie grałbym sesji, gdybym po prostu nie chciał. Kiedyś rejestrowałem się 6 dni z rzędu, nawet jak nie chciałem grać, bo po prostu czułem przymus zdobycia tych kilku punktów na Pocket Fives. Obecny styl gry wydaje mi się zdrowszy i nie myślę o pokerze przez 100% czasu – tylko przez jakieś 95%.

Wiele osób powiedziałaby, że jesteś najlepszym graczem online MTT. Czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

Chris Moorman: Sam bym się tak nie określił, ale rzeczywiście mam na koncie sporo sukcesów, które odnosiłem w długim okresie. Regularność to jest coś. Przechodziłem przez wiele okresów i musiałem zmieniać mój styl gry. Przez te lata ciągłe wygrywanie było wyzwaniem. Musiałem w to włożyć wiele pracy i poświęcenia. Oczywiście są gracze, którzy mają takie same zdolności jak ja lub nawet są lepsi, ale nie charakteryzują się tym samym poświęceniem.

Powszechnie uważa się, że najlepsi na świecie gracze to Ci, którzy grają w high stakes cash games. Jako gwieździe MTT, czy nie wydaje Ci się, że nie otrzymujesz należnego ci szacunku?

Chris Moorman: Najlepiej grający w cash games są lepsi niż gracze turniejowi – lepiej grają postflop. Nawet w takim turnieju jak WCOOP Main Event mają przewagę. Jest to event, ale jest rozgrywany jak cash games ponieważ w grę wchodzą grube stacki. Nawet jeśli miałeś wiele sukcesów w turniejach i tak jest po tobie, jeśli po twojej lewej ręce siedzi Phil Galfond. Gdyby gracze turniejowi byli rzeczywiście lepsi niż Ci od cash games po prostu brali by udział w tych wszystkich wielkich eventach cash games. Potencjalnie można wygrać milion w jeden dzień, więc dlaczego nie miał byś być to ty.

Dlaczego postanowiłeś skupić się na turniejach zamiast cash games?

Chris Moorman: Próbowałem grać w cash games, ale miałem złe podejście. Za każdym razem kiedy udało mi się wygrać kilka buy-inów, przestawałem grać, gdyż wydawało mi się to wystarczające w danym dniu. Z drugiej strony, gdy przegrywałem, to dalej grałem, gdyż miałem poczucie, że muszę wyjść z dołka. To nie jest właściwa strategia. Potem zacząłem grać w turniejach, w których jest lepsza atmosfera – można było grindować z przyjaciółmi podczas gdy w przypadku cash games każdy gra dla siebie. W turniejach jest grafik i jedyna co wystarczy zrobić to kliknąć „zarejestruj”.

Czy kiedykolwiek próbowałeś grać online na najwyższych stawkach z cash games?

Chris Moorman: Przeraża mnie to, gdyż wiem że łatwo się uzależniam. Nie grałem w cash games przez dłuższy czas, więc musiałbym zaczynać od niższego poziomu. Myślę że dochodziłbym do coraz wyższych stawek, ale tak to jest w cash games, że człowiek się pnie w górę, aby w pewnym momencie wszystko stracić. Nie ma wielu graczy, którzy bezustannie wygrywają. Myślę, że pewnie grałbym w stylu Viktora Bloma – zagrałbym z każdym na wyższym poziomie, wystawiając się na potencjalną możliwość przegrania.

Czy wydaje ci się to oczywiste, że dobry gracz online w końcu zaczynają grać w dużych turniejach na żywo?

Chris Moorman: Jest to bardzo ekscytujące móc zaliczyć deep run na żywo. Gdy już docieramy do pewnego poziomu w turniejach online, to prawie tak jak byśmy ukończyli grę. Oczywiście fajnie jest kontynuować wygrywanie, ale na ogół kończy się to o 4 nad ranem, przynajmniej w Wielkiej Brytanii, i co robisz aby uczcić sukces? W turniejach na żywo przechodzisz do dnia piątego i nie możesz spać. Wszyscy twoi przyjaciele tam są i masz dużo czasu na zastanawianie się podczas gry. Nie można pokonać tego uczucia zagłębiania się w turnieju na żywo. To wirus. To uzależnia, a jeśli jeszcze kończy się sukcesem to jest to coś naprawdę niesamowitego.

Co myślisz o turniejach Super High Roller?

Chris Moorman: Unikałem ich. Dla mnie to wygląda tak, że wszyscy sobie podają pieniądze w kółko i to jest sposób na dostanie się do telewizji. Byłoby całkiem nieźle gdyby Daniel Colman ograł wszystkich i zgarnął całą niemiecką kasę. Jednakże, uwielbiam oglądać live streamingi z Super High Rollerów, szczególnie kiedy pokazują wszystkie karty. Oglądałem heads-upy Colmana i bardzo mi to pomogło w mojej grze. To taka darmowa informacja. Gracze turniejowi, nawet gdy mają wiele sukcesów, nie grają tak często heads-upów. Oglądanie kogoś takiego jak Colman, który wie co zrobić w każdej sytuacji jest bardzo cenne.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa