Palumbo: Włochy stracą przystanek EPT, zasługują na to

Palumbo: Włochy stracą przystanek EPT, zasługują na to

Włochy to jeden z krajów, który uregulował pokera online, ale jednocześnie zamknął swój rynek dla graczy z innych krajów. Odbija się to mocno na płynności rynku, a pokerzyści często mają problemy z urzędami skarbowymi. O ich problemach mówi Rocco Palumbo, jeden z najlepszych tamtejszych pokerzystów. Udzielił on wywiadu portalowi PokerListings.

Ile lat grasz w pokera na profesjonalnym poziomie?

Rocco Palumbo: Już od 7 lat poker jest dla mnie swego rodzaju stałą pracą. Oczywiście są wzloty i upadki. W ciągu ostatnich dwóch lat nie miałem zbyt wiele szczęścia.

Jesteś jednym z pierwszych pokerzystów, którzy uciekli z Włoch…

Rocco Palumbo: Nie powiedziałbym, że uciekłem. Już od 3 lat mieszkam w Słowenii. Przez rok mieszkałem w Portoroz a potem przeniosłem się do Novej Goricy przy granicy z Włochami – z praktycznych powodów. Mój syn nie mieszka ze mną i dzięki temu mogę widywać go częściej. Nova Gorica jest bardzo „włoska” na swój sposób.

Podczas gdy inni lecieli do Londynu lub na Maltę ty wybrałeś Słowenię. Czemu?

Rocco Palumbo: Tak na prawdę byłem pierwszym pokerzystą, który wybrał Słowenię, ale od tamtego momentu nasza społeczność tu rośnie. Jest przynajmniej 30 Włochów, którzy przeprowadzili się tu, by być bliżej Włoch.

Jak wygląda życie w Słowenii?

Rocco Palumbo: Muszę stwierdzić, że Słoweńcy są niezwykle przyjaźni dla pokerzystów, a także dla innych przybyszów, którzy przenoszą się do ich kraju. Niemniej jednak jest to kraj post-jugosłowiański, który jeszcze niedawno przechodził przez skomplikowany okres, dlatego część rzeczy różni się tutaj od tego, jak to wygląda na Malcie czy w Londynie. Krajobrazy i natura to z pewnością plus dla tych, którzy lubią przebywać na świeżym powietrzu. W ciągu ostatnich lat Słowenia bardzo się unowocześniła, jednak koszty życia są tu ciągle niskie w porównaniu ze średnią europejską. Jest duży pozytyw, dla osób, które się tu przeprowadzają.

A z punktu widzenia pokerzysty?

Rocco Palumbo: Dla graczy Słowenia jest wspaniałym celem. Jest wiele kasyn, gdzie można grać za gotówkę. Także wybór turniejów jest ogromny. Na przykład bardzo często turnieje odbywają się w Perle, a najbardziej popularne to te ze średnim wpisowym około 300 Euro. Osobiście wolę gry online i mam możliwość grania w zagranicznych pokerroomach, co jest zabronione we Włoszech. Dzięki temu mogę grać w ważnych turniejach online. Jednak muszę powiedzieć, że w Słowenii da się żyć z poker grający wyłącznie na żywo.

Jak postrzegasz sytuację pokera we Włoszech?

Rocco Palumbo: Osobiście uważam, że dopóki nie stanie się nic nadzwyczajnego, to nic się nie zmieni. Ryzykowne jest to, że wiele pokerroomów decyduje się na wyjście z tego kraju. Do tego dodam, że osoby żyjące z pokera pakują manatki i ze swoim doświadczeniem przenoszą się do innych krajów. Włochy zdają się nie przejmować tym problemem, przynajmniej tak długo, jak sektor hazardowy i przeróżne gry zdrapki i inne loterie państwowe przynoszą niezły dochód.

Co musiałoby się zmienić, aby przekonać graczy do pozostania we Włoszech?

Rocco Palumbo: Gdyby teraz włoscy politycy obiecali mi opodatkowanie moich wygranych na poziomie 30%, to nie zastanawiałbym się dwa razy nad powrotem i wróciłbym do mojego kraju. Zwróć uwagę na to, że obecnie nie płacę żadnych podatków z gry, gdyż tak to wygląda w Słowenii. A w innych miejscach takich jak Malta i Londyn warunki są lepsze w porównaniu do wspomnianych 30%. Prawda jest taka, że włoscy pokerzyści nie proszą o specjalne traktowanie tylko chcą być opodatkowani tak jak inni obywatele pracujący jako freelancerzy. Chciałbym normalnego traktowania jeśli chodzi o system podatkowy i inne korzyści płynące z posiadania normalnej pracy.

Nie tylko gracze opuszczają Włochy. Istnieje ryzyko, że EPT w Sanremo będzie anulowane. Co o tym sądzisz?

Rocco Palumbo: Patrząc na to, co się dzieje w moim kraju, wcale się nie dziwię. Sytuacja we włoskich kasynach jest tragiczna i mówię to niechętnie, gdyż uwielbiam grać w Sanremo, tak jak w innych kasynach. Wenecja jest wspaniałym miejscem, podobnie Campione. Jednak prawda jest taka, że mimo iż te miejsca są piękne i pełne historii, to sposób zarządzania nimi jest do niczego. Będąc obcokrajowcem nie udałbym się grać do Włoch. Nie da się grać online, a miejsca do grania są źle usytuowane i ciężko się do nich dostać transportem publicznym, a dodatkowo we Włoszech wszystko jest droższe.

Czy myślisz, że rezygnacja z EPT Sanremo byłaby pożądana?

Rocco Palumbo: Problemem tu jest złe podejście. Kasyna we Włoszech należą do państwa i osoby, które w nich pracują nie są właściwie motywowane, by dobrze pracować, bo i tak na koniec miesiąca dostaną swoją pensję. To duży problem, gdyż każdy klient wchodzący do kasyna widzi brak zainteresowania pracowników, którzy zachowują się dokładnie tak, jakby nie chcieli pracować. Za każdym razem, gdy odbywało się EPT ze strony pracowników można było odczuć coś w rodzaju strajku – wzmagały się niedogodności dla graczy, którzy i tak już musieli się pogodzić z wygórowanymi cenami jedzenia i picia – podnoszonymi specjalnie w czasie eventu, nie mówiąc już o cenie hoteli. Przy takim podejściu przegramy i zasłużyliśmy na utratę EPT jak i stratę wszystkich pieniędzy, które EPT przynosiło mojemu krajowi. Kocham Sanremo, gdyż pochodzę z Ligurii. Gdyby jednak EPT miało się odbyć, będę pierwszym, który się tam zjawi. Rozumiem jednak narzekania obcokrajowców i nie winiłbym ich za odebranie nam EPT.

Nie możemy cię nie zapytać czy zamierzasz wziąć udział w kolejnym Battle of Malta?

Rocco Palumbo: Wiem, że kolejna edycja będzie w listopadzie i prawdopodobieństwo, że się tam pojawię jest dosyć wysokie, szczególnie odkąd gram w 888poker, który jest jednym ze sponsorów turnieju. Spróbuję się zakwalifikować online z jakiejś satelity. BOM to międzynarodowy turniej, wspaniałą lokacja i inne warunki. Myślę, że Battle of Malta będzie świetną okazją by powrócić do tego kraju i ocenić go jak ewentualne miejsce do życia w przyszłości.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa