Stephensen: Sytuacja pokera w Norwegii coraz ciekawsza

Stephensen: Sytuacja pokera w Norwegii coraz ciekawsza

Był jedną z rewelacji ubiegłorocznego World Series of Poker, a teraz zgarnął swoje pierwsze zwycięstwo w turniejowej karierze live. Felix Stephensen opowiada o swojej karierze i sytuacji pokera w Norwegii.

Gratulacje z powodu wspaniałego występu w turnieju.

Felix Stephensen: Dziękuję, a o który turniej chodzi?

Oczywiście chodzi o €100 flipout, w którym wygrałeś tu w Monaco dwa dni temu €940.

Felix Stephensen: Miałem nadzieję, że o nim wspomnisz. Ciągle czekałem na moją pierwszą wygraną w turnieju na żywo. Jako, że trudno jest wygrać turniej z wpisowym 7k, pomyślałem, że spróbuję czegoś mniejszego.

Więc to twoje jedyne pierwsze miejsce w bazie Hendon Mob?

Felix Stephensen: Tak, moje pierwsze. To wszystko jest bardzo ekscytujące.

Powiedz nam jak wyglądają takie turnieje.

Felix Stephensen: Każdy zaczyna z dwoma żetonami i zawsze wchodzi all-in do momentu aż jeden z gości zgarnie wszystkie żetony.  Gra się na kilkunastu stołach do momentu wyłonienia 6 zwycięzców, którzy potem grają SnG o pulę nagród.

To bardzo strategiczna gra?

Felix Stephensen: Tak, a ja jestem całkiem dobrym flipperem. Trzeba dobrze flipować by wygrywać turnieje a tutaj zdobywam praktykę. Na razie idzie mi bardzo dobrze.

W co najczęściej grałeś przed twoim sukcesem we WSOP?

Felix Stephensen: Zazwyczaj grywałem $5/$10 oraz $25/$50 PLO cash games online. Obecnie przestawiam się na granie w pokera na żywo i w turniejach live. Staram się wrócić do No-Limit Hold’ema, co oznacza, że na nowo się go uczę, próbując rozgryźć, co się zmieniło w przeciągu kilku ostatnich lat. Jest to bardzo ekscytując, prawie jak uczenie się nowej gry. Dało mi to dużego kopa i nigdy nie byłem tak zmotywowany jak obecnie.

Nosisz naszywkę betsafe. Czy  zdobyłeś sponsora przed czy po main evencie WSOP?

Felix Stephensen: Podczas. Zdobyłem  go pomiędzy lipcem a listopadem.

Stało się tak na pewno ze względu na twój sukces.

Felix Stephensen: Możliwe, albo ze względu na dobry wygląd, nie pamiętam już.

Miałeś tylko dwa życiowe rezultaty przed main eventem WSOP w zeszłym roku.

Felix Stephensen: Tak, na prawdę nie lubiłem grania na żywo. Wiąże się to z wieloma podróżami i nie masz możliwości grania zbyt wielu rąk. Możesz grać sześć godzin, odpaść i wrócić do domu z niczym. Bardziej wygodne jest po prostu wstać i wskoczyć do biura.

Jedną z najbardziej palących kwestii dotyczących europejskiego pokera jest opodatkowanie. Norweskie prawo jest w tej kwestii szczególnie restrykcyjne.

Felix Stephensen: Na prawdę nie chcę rozmawiać o kwestiach podatkowych.

Mieszkasz w Londynie a nie w Norwegii. Nie zmienia to twojego statusu jako podatnika?

Felix Stephensen: Ta sprawa się ciągle toczy. Nie znaleźliśmy sposobu by ją rozwiązać  z norweskim rządem, ale podchodzę do tego optymistycznie.

Wydaje się, że sytuacja pokera w Norwegii zaczyna się polepszać. Zniesiono już zakaz gry w pokera na żywo.

Felix Stephensen: Zgadza się. Mamy nawet Mistrzostwa Norwegii w Pokera w tym roku – pierwszy raz w historii odbywają się w Norwegii. Rzeczywiście zaczyna się robić ciekawie. Wcześniej mistrzostwa odbywały się w innych krajach Europy, ale teraz wracają do domu.

Dziwne, że rząd tak bardzo utrudnia wam grę, biorąc pod uwagę to jak wielu was jest.

Felix Stephensen: Racja, poker w Norwegii się bardzo rozwinął. Każdego dnia pojawiają się nowi gracze. Jest więcej dobrych znaków. Na przykład jest jedna stacja telewizyjna, która pokazuje na żywo turniej w Monako. Wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa