John Racener – czekając na wielkie zwycięstwo

John Racener - czekając na wielkie zwycięstwo

Różne losy spotykają tych, którzy przegrywają w heads-upie Main Eventu World Series of Poker. Niektórzy długo nie mogą się podnieść, inni szybko osiągają kolejne sukcesy. Johna Racenera nie można jednak zaliczyć ani do jednej, ani do drugiej grupy.

Początki

John Racener urodził się w 1985 roku w Dunedin na Florydzie, ale wychowywał się w Port Richey, gdzie ukończył Ridgewood High School. Od zawsze uwielbiał rywalizację, a w szkole grał w tenisa, koszykówkę, piłkę nożną czy baseball.

Ta chęć rywalizacji przeniosła się również u niego na pokera, którego nauczył się od rodziny i przyjaciół. Już jako nastolatek rywalizował z nimi w grach domowych, a to, że zazwyczaj wygrywał, zachęciło go do spróbowania swoich sił bardziej na poważnie.

Pokerową karierę zaczął w wieku 18 lat, kiedy jego matka pożyczyła mu $50, które przeznaczył on na grę online. Po zaledwie 6 tygodniach racener miał już $30 tys. na swoim koncie online.

Turnieje live

Jak tylko skończył 21 lat, Racener od razu zaczął brać udział w turniejach live. Swój pierwszy cash osiągnął w bardzo dużym turnieju – WSOP Circuit w Atlantic City. Wygrał ponad $103 tys. za 3. miejsce. Zaledwie kilka dni później wygrał on Bellagio Weekly Tournament z wpisowym $1080 i zgarnął $27 tys.

Na kolejne sukcesy nie musiał długo czekać. Mając bankroll na większe eventy, zaczął brać udział w turniejach WPT. W styczniu 2007 roku był blisko stołu finałowego Gold Strike WPT w Tunica, a dopiął swego kilkanaście dni później w Borgata Winter Open, zajmując 8. miejsce i zgarniając $166 tys. W tym samym roku Racener udał się na World Series of POker, ale nie odniósł tam żadnego sukcesu. Na koniec roku zgarnął jeden z największych cashy w swojej karierze – prawie $380 tys. za 1. miejsce w WSOP Circuit Atlantic City, które wygrał.

W roku 2008 zaliczył swój pierwszy stół finałowy na WSOP, zajmując 6. miejsce w turnieju $2500 Omaha/7-card stud. Na kolejny taki wyczyn czekał tylko rok, a w 2009 roku szczęśliwym turniejem dla niego był $5000 PL Omaha Hi/Lo. W nim był 7.

Racener był dość rozpoznawalnym gracze w pokerowym świecie, ale daleko mu było do największych sław. To się zmieniło w 2010 roku. Po 3 cashach na WSOP wziął udział w Main Evencie. W nim spisał się znakomicie, zajmując 2. miejsce i ulegając jedynie Jonathanowi Duhamelowi. Ten event dał mu aż $5 545 955 i sprawił, że stał się bardzo popularny, o czym wielokrotnie mówił w wywiadach. W ciągu jednego dnia otrzymał aż 1000 zaproszeń do znajomych na Facebooku.

Jako runner-up najważniejszego turnieju świata Racener stał się ambasandorem pokera, ale ciążyła również na nim odpowiedzialność za kolejne wyniki. Jeszcze w 2010 roku osiągnął swój największy sukces w turnieju WPT, zajmując 4. miejsce w Doyle Brunson Five Diamond World Poker Classic i zgarniając $232 tys. Na WSOP 2011 był 3. w mistrzowskim turnieju 7-card Stud i zgarnął $171 tys.

W 2012 roku osiągnął 1 stół finałowy, a 2013 rok był dla niego słabszy, choć nadal regularnie cashował. Ponownie przypomniał o sobie rok temu, kiedy zajął 4 miejsca płatne, w tym 2. w mistrzowskim turnieju 7-card Stud. Otrzymał za to $218 tys.

Racener genialnie spisuje się na trwającym WSOP, na którym ma już 6 miejsc płatnych i stół finałowy. Osiągnął go w turnieju $3000 HORSE, gdzie był 4. za $75 tys. Największa jego wygrana pochodzi s Super High Rollera $111 111 NL Hold`em One Drop, w którym był 10. i zgarnął $390 tys.

Łącznie jego wygrane w turniejach online zamykają się w kwocie $8 509 063, co daje mu 54. miejsce na All-time Money List. Racener cały czas jednak uczestniczy w turniejach i należy się spodziewać, że liczby na tym liczniku będą szybko rosły.

Poker online

Racener w rozgrywkach w Internecie uczestniczył jako $JMONEY$. W samych tylko turniejach MTT wygrał prawie $1,3 mln. Jego największy cash pochodzi z turnieju $750GTD na Full Tilt. Wygrał wtedy – za 3. miejsce – ponad $54 tys. Po aferze czarnego piątku, kiedy poker online przestał być legalny w USA, Racener wycofał się jednak z gry online, skupiając się tylko na rozgrywkach live.

Oskarżenie o oszustwo na PCA

I wcale nie chodziło o Racenera bowiem oskarżającym był on sam. Pokerzysta zarzucił Sorelowi Mizziemu oszukiwanie podczas rozgrywki w Chinese Poker. W zaledwie 2 dni po tym, jak konto online Mizziego zostało odblokowane po ponad 2 latach, 23 lutego 2011 roku Racener stwierdził, że Mizzi oszukał go na tysiące dolarów podczas PCA 2011. Rzecz miała dziać się w trakcie ich rozgrywki w Open Face Chinese Poker.

Cała sprawa była mocno niejasna, a dyskusja pomiędzy pokerzystami odbywała się na pokerowym forum 2+2. Racener twierdził, że Mizzi najpierw chciał go upić, a następnie, podczas ich rozgrywki, oszukiwał przy tasowaniu kart, nigdy nie tasując drugiej karty od dołu i rozdając ją zawsze sobie.

Sprzeczka nie doczekała się finału, ale duży niesmak po niej pozostał.

TV

Poniżej zobaczycie kilka rozdań i ciekawych filmów z udziałem Racenera:

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa