Eddy Sabat – Księgowy i pokerzysta

Eddy Sabat - Księgowy i pokerzysta

Eddy Sabat to kolejny pokerzysta, który miał w swoim życiu wiele zajęć. Z wykształcenia jest księgowym, świetnie grał w baseball, ale pokerem mocniej zainteresował się dzięki obecności w uniwersyteckiej drużynie tenisa stołowego. Poznajcie jego pokerową historię!

Początki

Sabat dorastał w Lancaster w Kaliforni, mieście na północ od Los Angeles, otoczonym pustynią Mojave. Jego ojciec był inżynierem i pracował niedaleko – w bazie sił powietrznych Edwards. Eddy niemal całe swoje dzieciństwo poświęcił sportowi.

„Dorastałem żyjąc marzeniem, że kiedyś będę wielkich basaballistą. Lubiłem też grać w koszykówkę, ale nie miałem do niej warunków. Mógłbym być co najwyżej środkowym obrońcą. Nigdy nie byłem najlepszy, ale byłem wystarczająco dobry by dostać stypendium sportowe na University of Southern California. Poker okazał się jednak silniejszy” – wspomina Sabat.

Pokerowego bakcyla połknął jednak wcześniej, jeszcze przed studiami, a grę pokazał mu jego starszy brat, Joseph.

„Mój starszy brat i jego przyjaciele dużo grali w karty. Podpatrywałem ich i oczywiście chciałem również grać. Grali w takie gry jak baseball czy black mariah. Grali też oczywiście w Hold`ema, ale uważałem go na najnudniejszą grę w jaką grali. Potem ja sam zacząłem grać ze swoimi przyjaciółmi”.

Joseph był świetny w tych rozgrywkach, ale Eddy również szybko osiągnął wysoki poziom.

„Mój brat zawsze wygrywał bo grał bardzo agresywnie, ale pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że mogę zastawiać na niego pułapki. Zacząłem przeczekiwać mając dobre układy i pozwalać mu stawiać. Zaczął przegrywać i wtedy skończyły się nasze rozgrywki” – mówi Sabat.

Podobnie jak starszy brat, Eddy miał zostać księgowym, ale większość czasu na studiach spędzał na grze w pokera.

„Byłem w drużynie ping-ponga na studiach i byłem w to bardzo zaangażowany. Jeden z członków tej ekipy powiedział mi, że gra w pokera online. Powiedziałem mu, że kiedyś grywałem sporo z moim bratem, a on dał mi $200 żebym również spróbował grać online. Udało mi się powiększyć tę kwotę do $2000 grając na stawkach $3/$6 Limit Hold`ema. Tak naprawdę nie wiedziałem wtedy co robię więc szybko tę kwotę straciłem.”

Pomimo tych niezbyt pozytywnych początków w pokerze online, Eddy cały czas był nim zafascynowany. Zaczął oglądać relacje z rozgrywek high stakes i uczyć się i szybko postanowił spróbować swojego szczęścia ponownie.

„Byłem zafascynowany możliwością zarabiania prawdziwych pieniędzy w pokerze online. Najpierw traktowałem pokera jak grę, ale potem stał się on moją pracą i właśnie tego chciałem. Włożyłem więc więcej pieniędzy w rozgrywki online i udało się. Pamiętam turniej z wpisowym $3, który wygrałem kilka razy – on pozwolił mi na zbudowanie mojego początkowego bankrolla” – mówi Sabat, który wówczas uczęszczał jeszcze na studia i chciał je ukończyć.

„Potem zacząłem być bardziej świadomym moich statystyk. Zdałem sobie sprawę, że przez 3 lata osiagałem zarobki sięgające $60 tys. rocznie. Mimo to ukończyłem studia, ale potem zajmowałem się już tylko pokerem.

Turnieje live

Sabat w 2007 roku postanowił spróbować swoich sił w turniejach live. Jego pierwszym eventem był side event WSOP Circuit Atlantic City z wpisowym $300. Eddy zajął w nim 2. miejsce i mógł cieszyć się z wygranej wynoszącej aż $30 tys.

Na kolejną sporą wygraną nie musiał długo czekać bowiem już w lutym 2008 roku był trzeci w WSOP Circuit San Diego i zgarnął ponad $70 tys. W sierpniu tamtego roku, po dwóch cashach na WSOP, poleciał do Makau, gdzie wygrał Main Event APPT i zgarnął aż $453 tys. W 2010 roku na turnieju tej samej serii w Sydney był 6. i dostał $79 tys.

Kolejna sześciocyfrówka wpadła na jego konto podczas World Series of Poker 2011 kiedy był 5. w turnieju $2500 NL Hold`em. Zaliczył też dwa inne miejsca płatne na tym festiwalu. Rok później był jeszcze bliżej zbodycia bransoletki WSOP gdy zajął 4. miejsce w turnieju $10 NL Hold`em 6-max i dostał 300 tys.

W kolejnych miesiącach zaliczał dobre występy na EPT Barcelona, WPT Five Diamond World Poker Classic czy PCA. Na WSOP 2013 ponownie był czwarty i znów w tym samym evencie $2500 NL Hold`em 6-max. Tym razem jednak trafiło do niego $121 tys.

Pod koniec 2013 roku zajął 3. miejsce w Main Evencie WPT Doyle Brunson World Poker Classic i zgarnął aż $436 tys. W ubiegłym roku Eddy Sabat zaliczył deep run w Main Evencie, zajmując w nim 16. miejsce i zgarniając prawie $350 tys.

Już w 2015, Sabat zgarnął prawie $130 tys. za zwycięstwo w California State Poker Championship. Na WSOP zaliczył cztery miejsca płatne, a następnie był ósmy w Bellagio Cup.

Łącznie, dzięki 63 cashom dorobek w turniejach live Eddy Sabata sięga prawie $2,8 mln.

Do śmierci

Mimo upływu lat i wielu sukcesów na koncie, Eddy Sabat nadal czerpie niesamowitą przyjemność z gry w pokera i oglądania rozgrywek innych.
„Nadal jestem w pewnym sensie pokerowym nerdem. Pamiętam, gdy wyeliminowałem Barrego Greensteina z turnieju w Foxwood, byłem podekscytowany, że podpisał mi egzemplarz swojej książki „Ace on the River”. Nadal oglądam sporo pokera w telewizji, robię to gdy tylko mogę i uwielbiam to. Kiedy zaliczyłem deep run w Main Evencie WSOP, oglądanie tego wszystkiego było szaleństwem. Aż zapisałem sobie ten odcinek na moim DVR” – przyznaje dziś Sabat.

„Chcę grać w pokera do śmierci. Przyrzekam, że nadal kocham pokera tak jak pierwszego dnia gdy zacząłem w nią grać. Nie jest to chwilowa przygoda po której zostanę ponownie księgowym. Na pewno są wady profesjonalnej gry w pokera, jej ciemne strony, ale nic nie może pokonać wolności, jaką daje zawodowa gra, a do tego, poker jest niesamowicie przyjemnym zajęciem. Wiem, że są ludzie, którzy nie są zadowoleni z tego, że są pokerzystami, ale ja nigdy niczego takiego nie czułem, nawet gdy nie wygrywałem w 10 turniejach pod rząd. Poker to nadal piękny sen, który mi się śni” – mówi pokerzysta.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa