Brian Paris: $8 mln online

Brian Paris: $8 mln online

Znany jest przede wszystkim z rozgrywek online, w których niewielu graczy na świecie wygrało więcej niż on. Potrafi jednak również osiągać sukcesy w turniejach live. Jaka była jego pokerowa historia? Poznajcie Bryana Parisa!

Początki

Bryan Paris urodził się i wychował w Menlo Park w stanie Kalifornia, niedaleko San Francisco. Był starszym z dwójki braci.

„Miałem całkiem normalne dzieciństwo. Dorastałem grając w wiele gier. W szkole średniej graliśmy w pokera, a maksymalny zakład w jednej turze obstawiania wynosił $5. Dopiero na studiach zacząłem grać w pokera online” – wspomina Paris.

Paris otrzymał stypendium naukowe studiując ekonomię, ale poker był jego pierwszą miłością.

„Stale grałem w pokera i wygrywałem wystarczająco dużo, by opłacić swoje rachunki i wydatki poza uczelnią. Nawet mimo tego, że kochałem grać, nigdy nie rozważałem zostania profesjonalnym pokerzystą po studiach. Myślałem, że będzie to tylko hobby, ale kiedy skończyłem studia, tak naprawdę nie musiałem szukać normalnej pracy” – mówi Bryan.

Jego ojciec pracował w świecie korporacji i wydawało się, że nie ma nic przeciwko decyzji syna o zajęciu się pokerem, ale Bryan długo nie mógł przekonać swojej matki do tego, że jest to legalne zajęcie.

„To naturalne, że jest się zaniepokojonym, kiedy twoje dziecko mówi ci, że chce grać w jakąś grę zarobkowo” – dodaje Paris.

Mimo to Bryan spróbował normalnego stażu, ale nie podobało mu się to i zawsze wracał do pokera. W nim mógł ustalać sobie samodzielnie rozkład dnia i robić to, co sprawia mu przyjemność.

„Szczerze mówiąc, nie miałem tak dużo pieniędzy by przejść na zawodostwo. Miałem tylko $20 000 w moim bankrollu, gdy zdecydowałem, że spróbuję swoich sił jako profesjonalista. Ale w 2007 roku gry były znacznie łagodniejsze i grałem głównie turnieje Sit and Go za $50. Był jeden miesiąc, w którym zarobiłem w ten sposób $20 tys. Potem dodałem do tego turnieje wielostolikowe bo SnG stały się dla mnie bezmyślnym grindem. Oczywiście, nie odniesie się w nich również wielkiego wyniku. Ostatecznie zajęły one cały mój grafik.

„W czerwcu 2009 roku wygrałem Sunday Brawl, co było moim pierwszym dużym wynikiem. Stoczyłem walkę w heads-upie z Shaunem Deebem. Miałem delikatną przewagę w stacku i zaproponowałem równy podział, ale wyśmiał mnie. Kiedy pokonałem go w 15 minut, czułem się najlepiej w życiu” – wspomina Bryan.

Niestety, potem stał się on jednym z tych, którzy ucierpieli na aferze czarnego piątku. Nie mógł grać w sieci, a nie miał jeszcze dużego doświadczenia w turniejach live. Zdecydował zatem, że przeprowadzi się, aby móc dalej grać.

„Kiedy nastał czarny piątek, nie było innego wyjścia niż przeniesienie się i kontynuacja gry online. Nie widziałem swojego przejścia do turniejów live, na pewno nie odrazu. Moja decyzja była tym łatwiejsza, że rok 2011 rozpocząłem znakomicie, zarabiając $350 tys. w ciągu trzech miesięcy. Pytaniem było jedynie, gdzie się przeniosę. Miałem uwięzione pieniądze na Full Tilt i byliśmy pewni, że nikt tych pieniędzy nie odzyska. Na szczęście nie sprzedałem ich i potem udało mi się odzyskać wszystko”

Ostatecznie Paris przeprowadził się do Amsterdamu, do jednego z najbardziej przyjaznych pokerowi miejsc.

„Zawsze kochałem Amsterdam. Poznałem tam moją narzeczoną w 2006 roku i oboje studiowaliśmy zagranicą w Cambridge. Nawet przed czarnym piątkiem odwiedzaliśmy to miasto trzy czy cztery razy. Po krótkim pobycie w Kanadzie zdecydowaliśmy się na przeprowadzkę.

W Holandii grindowanie szło mu równie dobrze. Dużo grindował w turniejach z wpisowymi od $3000 do $10 000. Był w stanie grać jednocześnie 15 stołów takich turniejów.

„Wiem, że te liczby dla zwykłych ludzi mogą wydać się niedorzeczne, to mnóstwo pieniędzy przeznaczane na same buy-iny, ale robiłem to już tak długo, że nie zwracałem na to uwagi” – przyznaje pokerzysta.

Turnieje live

Paris ma na koncie 35 cashy w turniejach na żywo, które dały mu łącznie ponad $700 tys. Jego pierwszym miejscem płatnym było 11. w turnieju $1500 na WSOP 2008, za które dostał prawie $37 tys. Był również 27. w Main Evencie PCA 2009.

Łącznie na WSOP cashował kilkanaście razy, ale pierwszą sześciocyfrówkę zgarnął dopiero w Main Evencie Eureka Poker Tour w Wiedniu w 2014 roku. Dostał za ten sukces $100 tys.

Od tego czasu cashuje niemal wyłącznie w Europie, zgarniając podczas festiwali EPT kwoty od kilu do kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

Turnieje online

Wyniki Bryana Parisa w turniejach online są wprost imponujące. Sięgają one aż $8,5 mln, które osiągnął dzięki prawie 10 tys. cashy w turniejach MTT, ale trzeba dodać, że w eventach Sit and Go osiągnął on ponad $1,5 mln.

Dwukrotnie przekraczał sześciocyfrowe kwoty w eventach online. Najwięcej zgarnął w turnieju WCOOP $1050 w 2013 roku, w którym zajął 4. miejsce. Za wygraną w Super Tuesday w ubiegłym roku, grający jako bparis zawodnik zgarnął prawie $109 tys.

Dwukrotnie, jeszcze przed czarnym piątkiem, udawało mu się sięgnąć po Potrójną Koronę portalu Pocketfives.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa