Greer: Poker jest jego przeznaczeniem

Greer: Poker jest jego przeznaczeniem

Historia jego przygody z pokerem na pewno nie należy do typowych. Garrett Greer przez wiele lat próbował uciec od pokera, ale cały czas, również za sprawą tragicznych wydarzeń, wracał do niego. A talent do gry ma niewątpliwy. Poznajcie jego historię!

Początki

Garrett Greer urodził się i wychował w Hemet, małym mieście w Riverside County w stanie Kalifornia. Był jedynakiem i mieszkał w dziadkami, a jego ojciec przebywał w Las Vegas, pracując jako budowlaniec, a wcześniej jako chippendale w późnych latach 80-tych.

„W Hamet było niewiele do robienia. Uprawiałem wiele sportów gdy dorastałem. Kiedy byłem w szkole średniej, pracowałem w lokalnym warzywniaku. Jako nastolatkowie często odpalaliśmy fajerwerki w sadach pomarańczowych. Nie mieliśmy nic innego do robotyi te miejsca dawały nam duże pole do popisu” – wspomina Greer.

Po skończeniu szkoły średniej, Greer przeniósł się na UCLA, gdzie ukończył socjologię, a następnie postanowił rozpocząć studia prawnicze. Podczas swojej ostatniej podróży z kolegą ze szkoły średniej, złapał pokerowego bakcyla.

„W czasie pokerowego boomu od czasu do czasu grywałem w pokera, co było wtedy koniecznością. Nie wiedziałem, kim był Chris Moneymaker i nie oglądałem pokera w telewizji. Wciągnąłem się w grę podczas dwutygodniowego wyjazdu do Północnej Karoliny, odwiedzając moich przyjaciela Jamesa Lafferty, który jest aktorem. Był tam podczas kręcenia show nazwanego „One Tree Hill”. Spędziliśmy czas w domu jego kumpla i grano tam turniej pokera. Grałem w nim i gra mnie bardzo zaintrygowała” – mówi Greer.

Greer w młodości grał w 5-card draw ze swoją babcią więc kojarzył pokera, ale Hold`em niezwykle go wciągnął. Był zdeterminowany aby zostać świetnym graczem.

„Kiedy dostarłem do domu, zacząłem poświęcać czas, czytając o Hold`emie. Nauczyłem się podstaw strategii, a potem w jednym punkcie wyciągnąłem sobie talię kart i rozdawałem sobie karty godzinami, rozgryzając matematykę stojącą za nimi. Wykładałem flopy, turny i rivery i cały czas zadawałem sobie pytanie, kto miał nutsa itd.”

Poker był dla niego hobby, a swoje wygrane przeznaczal na opłacanie swoich wydatków na studiach.

„Często chodziłem do kasyna Morongo. Wtedy gry były bardzo łatwe więc nie musiałem specjalnie grindować. Po tygodniu miałem $7000 aby zapłacić za szkołę czy imprezy. Miałem jednak inne plany dotyczące swojej przyszłości” – dodał Greer.

Greer podszedł do testu na prawo, zdobywając 163 punkty czyli 88%. W głębi duszy wiedział jednak, że prawo nie jest dla niego.

„Chciałem żeby ten tes powiedział mi, że prawo jest tym, do czego jestem przeznaczony, ale po nim nie czułem tak. Ostatnią życią, której chciałem były kolejne lata szkoły i robienie czegoś, czego potencjalnie nienawidziłbym.

Zamiast prawa, Greer został profesjonalnym pokerzystą, przynajmniej na chwilę. Włożył trochę pieniędzy do pokerroomu online i grindował, dochodząc do $75 tys, w rok. Był jednak młody i spłukał się, a to prowadziło do złych decyzji i szybko był bez pieniędzy i poza pokerem.

„Mogłem imprezować cały czas, upijać się i grać w pokera. Oczywiście był to okropny pomysł. Nie traktowałem pokera jak pracy.”

Skończyło się na tym, że Greer spał u kupli na podłodze w Półkncnej Kaliforni, mając tylko $100 przy sobie. Jeździł do domu i tam kolega pożyczył mu na grę. Pierwszego dnia Greer doszedł do $2000, a po tygodniu miał $10 000. Wiedział, że pokerowy sen może nie trwać wiecznie więc wziął pieniądze i wyjechał do Los Angeles, gdzie podążył za swoją drugą miłośnią, którymi były film i produkcja telewizyjna.

Szybko trafił do Hollywood, gdzie wyprodukował jeden krótki film, noszący nazwę Hours Before. Współpracował m.in. z aktorem Avatara czy Dodgeball, a jego filmy otrzymywały nagrody na mniejszych festiwalach.

„Żyłem swoim snem. To było dokładnie to, co chciałem robić i starałem się ze wszystkich sił aby dostać się do branży w dobry sposób. 26 marca 2010 roku miałem swój pierwszy dzień z wypłatą. Następnego dnia złamałem kręgosłup w odcinku szyjnym.

Garrett nie pamięta nic z wypadku. Ostatnią rzeczą, jaką może sobie przypomnieć z dnia wypadku była noc. Żaden z jego kolegów nie widział, co się stało. Ze szczątków informacji, które zebrał po 3 dniach śpiączki, dowiedział się, że wydarzyło się to na basenie. Lekarze powiedzieli mu, że złamał 6 krąg i był sparaliżowany od szyi w dół.

„Nie wiem czemu, ale nie załamałem się, nie pytałem „dlaczego ja”, nie wpadłem w depresję. Budziłem się nawet z uśmiechem na twarzy, bo miałem silną grupę wsparcia i nigdy nie zostawałem sam w szpitalu”.

Kontuzja sprawiła, że musiał porzucić marzenia o swojej nowej pracy więc wrócił do pokera, który dał mu możliwość zarabiania kiedy tylko chciał w swojej nowej rzeczywistości, poruszając się na wózku inwalidzkim.

„Nie mogłem wykonywać żadnej pracy związanej z chodzeniem i to sprawiło, że nie mogłem wrócić do tego co robiłem wcześniej. Latami próbowałem uciec od pokera, ale cały czas coś sprawiało, że wracałem do gry. To tak jakby wszechświat mówił mi, że poker jest czymś, co powinienem robić”.

Był styczeń 2011 roku, a Greer miał 99 centów na swoim koncie pokerroomu. Ale wcześniej udało mu się zebrać 10 000 punktów FPP. Zaczął grać zatem satelity za punkty i przechodzić do turniejów za $11 czy $160. Do czasu czarnego piątku, czyli przez 3 miesiące, udało mu się zebrać $50 tys.

Greer kupił sobie mieszkanie i robił wszystko, aby zarabiać na stronach, które nadal były dostępne w USA, ale wiedział, że będzie musiał spróbować swoich sił w turniejach live.

Turnieje live

Wkrótce Garrett spróbował swoich sił w eventach live i w grudniu 2011 roku zanotował swoje pierwsze miejsce płatne, zajmując 2. miejsce w Larry Flynt’s Holiday Poker Classic.

Greer zaczął regularnie cashować w eventach live i bardzo często dochodził do miejsc płatnych, zgarniając przeważnie kilka lub kilkanaście tysięcy dolarów.

Pierwsza sześciocyfrówka trafiła na jego konto na początku 2013 roku, kiedy zajął 7. miejsce w Main Evencie L.A. Poker Classic za $161 tys. Właśnie w turniejach tej serii Greer radził sobie bardzo dobrze i rok później znów zagrał przy stole finałowym, tym razem eventu Bay 101 Shooting Stars. Za 6. miejsce dostał $174 tys.

W lipcu 2014 roku Greer zaliczył deep run w Main Evencie World Series of Poker i za 32. miejsce dostał ponad $230 tys.

Swoją najwyższą wypłatę w turnieju live w dotychczasowej karierze osiągnął pod koniec 2014 roku gdy byl 2. w WPT Five Diamond World Poker Classic. Otrzymał wtedy prawie $1,2 mln.

Łącznie w całej karierze Greer zgarnął ponad $2 mln za 35 miejsc płatnych.

Turnieje online

Garrett w turniejach online wygrał już prawie $1,8 mln dzięki 2,5 tys. cashy. Jego rekordowa wygrana pochodzi z turnieju WCOOP 2nd Chance, w którym był on drugi i dostał ponad $85 tys.

Greer wygrywał takie eventy jak Super Sized Sunday czy $162 Sunday 6-max.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa