Adam Levy: Między kelnerem a pokerzystą

Adam Levy: Między kelnerem a pokerzystą

Choć jego kariera przez długi czas wisiała na włosku, to ostatecznie udało mu się eksplodować i mimo kilku wcześniejszych spłukań, został jednym z najlepszych graczy online, dołączając do swoich wyników również świetne wyniki w turniejach live.

Początki

Podobnie jak wielu innych graczy, Levy swoje pierwsze kroki w grach karcianych stawiał w Magic: the Gathering. Levy zainteresował się pokerem, podobnie jak wiele innych osób, oglądając relację ze zwycięstwa Chrisa Moneymakera w 2003 roku w Main Evencie World Series of Poker. Wielokrotnie oglądał również poświęcony pokerowi film Rounders.

Podstaw Texas Hold`ema uczył się podczas gier domowych, choć na początku był w nim jednym z najgorszych graczy. Szybko jednak zdobył wiedzę i doświadczenie. Stopniowo, wraz z kolegami przechodzili na wyższe limity.

Po miesiącach gry na niskich stawkach w grach cash, Levy zdecydował się wpłacić pieniądze do pokerroomu online. W wieku 21 lat, po roku studiów, rozpoczął swój marsz w kierunku profesjonalizmu.

Był to powolny proces, ale po sześciu miesiącach gry Levy w końcu ustrzelił wynik, który pozwolił mu skok w jego bankrollu.

„Wygrałem turniej z wpisowym $100 i zgarnąłem $6000. Myślałem, że nie używam swojego bankrollu właściwie. Zagrałem w turnieju za $100 mając w bankrollu tylko $500. Wiedziałem, że mam szczęście wygrywając, ale poczułem też naturalny talent do pokera. Zdecydowałem się dać mu szansę i spróbować” – mówi dziś Levy.

Niestety, nie udało mu się zamienić tych pieniędzy na długofalowy profit i ostatecznie stracił wszystko. Dorabiał sobie jako kelner, ale cały czas marzył o powrocie do pokera. Praca dawała mu stały dochód, ale wiedział, że kiedyś ją rzuci.

„Nie cierpiałem tej pracy, ale wykonywałem ją, bo była dobrze płatna, a ja byłem w tym dobry. Dla dwudziestolatka była świetna. Mogłem zarabiać pieniądze na pokera. Gdy zaliczałem jakiś gruby rezultat, traciłem motywację do kelnerstwa – odchodziłem albo mnie wyrzucali gdy wygrałem kilka tysięcy.

Taki scenariusz powtórzył się kilka razy, a przyszłość Levy w pokerze pozostawała niejasna. Zamiast prosić o pomoc rodzinę, skorzystał z oferty przyjaciela na zarobienie pieniędzy.

„Myślę, że nigdy nie byłem w prawdziwym kłopocie. Moi rodzice pomoglibymi, gdybym zwrócił się do nich o pomoc. Mój kolega pozwolił mi jednak rozdawać karty w home games i grać za napiwki”.

Były one małe, ale udało mu się zamienić $30 z nich w poważniejszy bankroll. Po wygraniu kilku turniejów online i zgarnięciu sporej kasy, Levy wrócił do grindowania online.

W jednym z tygodni wygrał $30 tys. i od stycznia 2005 roku w końcu jego kariera nabrała rozpędu i mógł już nazywać się profesjonalistą.

 

Turnieje live

Pierwsze cashe w większych turniejach live Levy to rok 2006, ale dopiero w 2007 roku osiągnął pierwszy znaczący rezultat, będąc na 9. miejscu w WPT Niagara Falls i inkasując $84,4 tys.

W 2008 roku zaliczył udany wyjazd do Las Vegas na World Series of Poker, gdzie zaliczył 6 miejsc płatnych w tym deep run w Main Evencie, w którym za 48. miejsce dostał $135 tys.

W 2009 roku zaliczył kolejny stół finałowy turnieju WPT, a rok później podownie deepował Main Event WSOP i za 12. miejsce otrzymał $635 tys.

Kolejna sześciocyfrówka wpadła na jego konto w 2012 roku, kiedy był 2. we Florida State Poker Championship i otrzymał $187 tys.

W 2014 roku po raz pierwszy zasiadł przy stole finałowym turnieju WSOP, zajmując 5. miejsce w $1500 NL Hold`em. Dało mu to $46,5 tys.

Jego ostatnim wynikiem i zarazem kolejną sześciocyfrówką, jest 2. miejsce w WSOP Circuit West Palm Beach. Dostał za nie $119,4 tys.

Łącznie w całej karierze Levy wygrał $2,4 mln dzięki imponującej liczbie 70 miejsc płatnych.

Poker online

Adam Levy to zdecydowanie jeden z najbardziej stałych pokerzystów online. Jego turniejowe wygrane przekraczają $4,6 mln. Osiągnął je dzięki 2732 cashom.

Wygrał turnieje najwazniejszych serii, m.in. WCOOP i SCOOP, triumfował również w Super Tuesday. Jego najwyższa wypłata pochodzi jednak z jednego z turniejów FTOPS 2009, w którym zajął 2. miejsce i dostał $387 tys. Inna sześciocyfrówka wpadła na jego konto po 3. miejscu w turnieju $750K Gtd na Full Tilt.

Łącznie wygrywał 63 razy, ale cały czas uczestniczy w eventach live pod nickiem „roothlus”, grając z Kanady.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa