Pokerowa turystyka: Świetny argument, aby regulować pokera online?

Pokerowa turystyka: Świetny argument, aby regulować pokera online?

Niedawno w dyskusji o regulacji pokera online w Stanach Zjednoczonych pojawił się argument za legalizacją, który trudno jest podważyć. Legalny poker online ma wpływ także na pokera live, a co za tym idzie – lokalną gospodarkę. Wspomaga ją dzięki setkom osób, które podczas turniejów wydają w miastach swoje pieniądze.

W dyskusji o regulacji pokera w sieci pojawiają się różne argumenty. Zwykle dominuje ten, w którym podkreśla się jak dużo wpływów do budżetu państwa pochodzić może od operatorów, którzy w danym kraju płacili będą podatki. Również i tym argumentem posługiwała się zwykle organizacja Poker Players Alliance, która w Stanach Zjednoczonych aktywnie walczy o regulację pokera w poszczególnych stanach. Teraz jednak nieśmiało pojawia się też podkreślanie innych korzyści. Właśnie o pokerowej turystyce mówił kilka dni temu John Pappas, prezes PPA, który do regulacji gier namawiał polityków w stanie Michigan.

Podczas swojego wystąpienia Pappas wyjaśnił, że poker live i online są od zawsze połączone, a gra w sieci wpływa tak naprawdę na eventy live: – Poker online będzie również w unikalny sposób napędzał turystykę w Michigan. Połączenie gry online z indiańskimi kasynami i pokerem licencjonowanym przez stan, spowoduje, że Michigan stanie się zachodnio-centralnym ośrodkiem regulowanego pokera. Dzięki temu w stanie pojawią się najlepsze turnieje, gracze z całego kraju i świata. Ten typ pokerowej turystyki zapełni pokoje hotelowe i restauracje, a może być strategicznie zaplanowany, aby zwiększyć ruch w tych okresach roku, gdy tradycyjny biznes turystyczny trochę zwalnia – mówił.

Pokerowa turystyka to argument, który jest nowy i dość rzadko wykorzystywany przez zwolenników regulacji gry – szczególnie kiedy podawany jest w kontekście pokera online, a nie tylko live. To całe pojęcie zdefiniować można jako pieniądze, które będą wydane przez uczestników turnieju w danym miejscu. W normalnym przypadku wydaliby je gdzie indziej.

Czy poker online ma naprawdę aż taki duży wpływ?

Ruddock, który dla strony Parttimepoker opisuje pojęcie pokerowej turystyki, zauważa, że w New Jersey wkrótce odbędą się turnieje związane z regulowanym rynkiem pokera online. Swoje eventy organizuje pokerstars, ale na rynku mocno walczy także Borgata, która z kolei podczas eventów live organizuje dodatkowo serię turniejów online. Tak można tutaj zresztą wymieniać. W Nevadzie organizowane były już turnieje Run it Up (społeczność Jasona Somerville’a). W Reno, a dokładnie w Peppermill Casino graczom zaoferowano specjalną ofertę związaną z wynajęciem pokojów dla pierwszych 200 osób, a wszystkie zostały szybko zajęte. Właściwie wszystkie pokoje pokerowe wspierają swoje imprezy live satelitami online, z których na turnieje dostają się nieraz nawet setki graczy.

Ta pokerowa turystyka to przecież jednak nie tylko wzmożony ruch w hotelarstwie. Są jeszcze restauracje i sklepy, w których pieniądze zostawiają setki graczy. Wraz z graczami przybywają często ich rodziny, a każdy chce także zwiedzić lokalne atrakcje i zabytki. Pappas zauważył, że kasyno może w inteligentny sposób zwiększyć dochody w okresach, kiedy ruch jest zwykle mniejszy, właśnie organizując turnieje. To właśnie dlatego Benny Binnion kiedyś postanowił w najgorszym możliwym momencie lata zorganizować World Series of Poker, które ściąga teraz tysiące graczy z całego świata.

Argument pokerowej turystyki jest ciągle dość świeży. Chociaż w Europie już się pojawiał (przykład eventu w Galway, w Irlandii), to teraz pewnie na stałe wejdzie do dyskusji również w Stanach Zjednoczonych.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa