Sexton: Ferguson powienien opowiedzieć swoją historię

Sexton: Ferguson powienien opowiedzieć swoją historię

Legenda komentatorstwa pokerowego i świetny gracz Mike Sexton, skomentował powrót Chrisa Fergusona do rywalizacji na World Series of Poker w rozmowie z portalem pokerlistings. Sexton nawołuje Fergusona do przedstawienia swojej wersji wydarzeń, które doprowadziły do czarnego piątku.

Przez dłuższy czas byłeś ambasadorem pokera, a wracając do tamtych czasów, to Chris Ferguson był z całą pewnością jedną z osób, która ściągała do pokera nowe osoby. Ludzie mają różne opinie na temat tego, co się stało z Full Tilt. Jaka jest twoja opinia na temat powrotu Fergusona i jego udziału w tegorocznym WSOP?

Mike Sexton: Znałem Chrisa jeszcze zanim zajął się pokerem – ze swing dance world. Byliśmy przyjaciółmi przez wiele lat. Oczywiście rozumiem poirytowanie ludzi jego powrotem. Czują, że wykorzystał ich ze stroną online. W tym aspekcie ich popieram. Uważam, że to co się stało z Full Tilt po tym jak nie mogli spłacić graczy było straszne. Jestem rozdarty czy powinien złożyć przeprosiny i czy w ogóle zrobiłoby to jakąś różnicę. Nie jestem pewien, czy by coś to dało. Co dziwne, to to, że w zeszłym roku w trakcie World Series of Poker jego zdjęcie było zdjęte, a w tym wisi już z powrotem. Czy powinno wisieć czy nie – nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że skoro pozwolono mu grać, to jego wizerunek powinien być wywieszony. Rozumiem frustrację graczy online. Gdybym ja stracił pieniądze na Full Tilt, byłbym na to strasznie wściekły. Nie tylko na Chrisa, ale na wszystkich gości, którzy byli ambasadorami Full Tilt, bo to oni zachęcali ludzi do grania na tej stronie, a potem gracze nie odzyskali swoich pieniędzy, kiedy firma tonęła. Oczywiście widzę też drugą stronę medalu. Wielu starszych graczy lubi Chrisa jako osobę, ale przez to co zrobił, niektórym ciężko to przełknąć. Czy powinno się mu umożliwić powrót do gry? Ja nie mam z tym problemu, jednak wiem, że część osób będzie oponowała.

Od dłuższego czasu jesteś związany z Party Poker. Czy uważasz, że osoby związane podobnymi kontraktami powinny ponosić odpowiedzialność za to, jak prowadzona jest firma?

Mike Sexton: Całkowicie sie z tym zgadzam. Myśląc o tych wszystkich graczach z Full Tilt jestem w pewien sposób zdziwiony, że pozostali udziałowcy dostali „przepustkę”.
Rozumiem, że to nie oni prowadzili firmę i nie można winić osób, które zainwestowały środki w firmę by zarobić pieniądze, a ta potem zbankrutowała. Nie można ich winić za to, że kupili akcje, więc rozumiem, czemu im odpuszczono, a czemu niezrobiono tego osobom będącym u sterów.

Chris Ferguson zawsze zadziwiał wizerunkiem skromnego człowieka. Nie idzie to w parze z wyciąganiem kasy z firmy w postaci dywidendy. Czy nie były dla ciebie szokiem niektóre z tych liczb?

Mike Sexton: W sumie to były. Jednak znając Chrisa od tej strony co ja, wiem że był on jedynym, który nie chciał by dokonano wypłaty na rzecz udziałowców. Chciał, aby wszystko pozostało w firmie. Nigdy nie myślał, że mają wystarczająco pieniędzy w banku, jakby to powiedzieć, na wypadek gdyby coś poszło nie tak.Jednak wszyscy pozostali chcieli otrzymać coś w rodzaju łapówki i dostać dywidendę i też to rozumiem, gdyż potrzebowali odtworzyć bankrolle. Chris był tym, który walczył przeciwko takiemu rozwiązaniu, ale został przegłosowany przez pozostałych. Wiem też, że sięgnął do swoich własnych pieniędzy i włożył je w firmę już po Czarny Piątku. Wiem, że próbował zrobić wiele rzeczy, o których ludzie nie wiedzą. Jednak, gdy jesteś na szczycie i ponosisz odpowiedzialność, to ciężko ludziom uzasadnić, że ludzie tacy jak Lederer i Chris mogą zgarnąć $20 milionów, $40 milionów, $60 milionów, nieważne co zrobią i odejść bez szwanku, podczas gdy część osób nawet nie dostała z powrotem swoich pieniędzy. Rozumiem więc całą sytuację i nie mam nic do tych młodych chłopaków, którzy nie są zadowoleni z tego, że gra.

Czy uważasz, że jeśli ludzie znaliby więcej szczegółów tej historii , o której wspominasz, to mieliby inna opinię na temat Chrisa Fergusona?

Mike Sexton: Jestem tego pewien. Szczerze mówiąc, to Chris powinien opowiedzieć o tej historii. Myślę, że gdyby powiedział o tej stronie sprawy, jak walczył o graczy i jak bardzo chciał aby odzyskali pieniądze i pomimo całej sytuacji starał się utrzymać tonącą firmę, to ludzie popatrzyliby na całą sprawę z innego punktu widzenia.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa