W ogniu pytań – Paweł Ossowski

W ogniu pytań - Paweł Ossowski

Zakończony przed kilkoma dniami June Major w Go4Games Resort Hodolany przyciągnął wielu polskich pokerzystów, a dwóch z nich zasiadło przy stole finałowym. Drugie miejsce zajął Paweł Ossowski, który bardzo chwali sobie grę w Ołomuńcu. Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z naszym pokerzystą!

Gratulujemy świetnego występu w Ołomuńcu! To była Twoja pierwsza wizyta w go4games w tym mieście?

Paweł Ossowski: Tak to była moja pierwsza wizyta w go4games. Byłem już po sesji na uczelni miałem wolny weekend to pomyślałem czemu by nie zagrać w Ołomuńcu?

Jak oceniasz poziom turnieju, jak Ci się grało przez kolejne dni?

Paweł Ossowski: Poziom turnieju był bardzo zróżnicowany. Było wielu dobrych zawodników grających takie turnieje regularnie ale i panowie którzy przyszli sobie popić i przy okazji pograć w pokera. Swoją grę zacząłem w piątek, niestety na 10 min przed końcem dnia odpadłem, dlatego próbowałem jeszcze w sobotę gdzie uzbierałem na koniec dnia 97 tysięcy. Dzień finałowy rozpoczął się dla mnie fatalnie – od razu przegrałem flipa i spadłem do 24 tysięcy na blindach 3000/6000, ale udało się z tego wyjść po drodze trafiając karetę króli. Dalej tylko cierpliwa i poukładana gra zaprowadziła mnie do stołu finałowego.

Czy decyzja o dealu była łatwą, nie miałeś potem wątpliwości czy dobrze zrobiłeś?

Paweł Ossowski: Decyzja o dealu była dla mnie bardzo trudna, ponieważ zawszę próbuję grać do końca i o zwycięstwo ale tutaj posłuchałem zdrowego rozsądku. Graliśmy na bardzo płytkich stackach i po prostu zdecydowaliśmy się ograniczyć wariancję. Decyzję tą uważam za jak najbardziej odpowiednią.

O puchar już postanowiliście nie walczyć, co wpłynęło na tę decyzję?

Paweł Ossowski: Myślę że aspekt finansowy, brak sumy pobocznej do rywalizacji spowodował właśnie taką sytuację.

Podobał Ci się Resort Hodolany? Jak ocenisz go na tle innych kasyn, w których byłeś?

Paweł Ossowski: Czy mi się podobał? To jest super miejsce do grania w pokera. Top 1 w moim osobistym rankingu.

Poker jest Twoim hobby czy jednak czymś więcej?

Paweł Ossowski: Wydaje mi się że jednak czymś więcej, bo już kilka lat gram głównie online i faktem jest też, że poświęcam sporo czasu na naukę i analizę gry.

Kiedy się nim zainteresowałeś?

Paweł Ossowski: W mojej rodzinie zawsze bardzo chętnie graliśmy w gry karciane, dlatego zainteresowałem się grą w pokera bardzo wcześnie, a na studiach zacząłem traktować tę grę już dużo poważniej.

Jesteś jednym z tych pokerzystów, którzy zaczynali w innym sporcie i współzawodnictwo nie jest Ci obce. Dziś bardziej „podstawową” grą jest dla Ciebie poker czy futsal?

Paweł Ossowski: Zdecydowanie jednak stawiam na futsal i na grę w mojej drużynie KS Constract. Bliżej mi do sportu i temu podporządkowuje głównie mój czas.

Jakie są teraz Twoje pokerowe plany?

Paweł Ossowski: Zagrać więcej turniejów na żywo, być może jakiś większy event, a w pokerze online chciałbym wygrać pięciocyfrowy wynik.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa