W ogniu pytań – Andrzej Migala

W ogniu pytań - Andrzej Migala

Andrzej Migala jest żywym przykładem tego, że bardzo opłaca się brać udział w naszych konkursach m.in. na Facebooku. Po wygraniu wejściówki do June Major w Ołomuńcu, zajął w tym turnieju 5 miejsce, zgarniając całkowicie za darmo aż ponad 13 tys. złotych! Co więcej, niebawem znów pojedzie do Ołomuńca po kolejnej wygranej w konkursie. Co mówi po swoim występie i jak wspomina grę w Ołomuńcu?

Gratulujemy świetnego występu w Ołomuńcu! To była Twoja pierwsza wizyta w go4games w tym mieście? Co Cię skłoniło do gry w tym turnieju?

Andrzej Migala: Dzięki za gratulacje. To była moja druga wizyta w go4games w Ołomuńcu. Wejściówkę wygrałem w konkursie zorganizowanym przez profil poker24 (wytypowanie wyniku meczu POL-GER) i to było głównym przyczynkiem do przyjazdu.

Jak oceniasz poziom turnieju, jak Ci się grało przez kolejne dni?

Andrzej Migala: Poziom gry był bardzo zróżnicowany – obok wielu dobrych graczy, była też spora grupa zawodników „grających z wielką fantazją i nie przejmująca się książkowymi strategiami”. Ogólnie grało mi się nieźle, w dobrych momentach trafiałem silne układy i – poza jednym wyjątkiem – omijały mnie bad beaty.

Czy decyzja o dealu była łatwą?

Andrzej Migala: W momencie deala miałem najmniejszy stack i zbliżał się kolejny big blind, więc chociaż trzeba próbować grać o wygraną, to w tej sytuacji trudno było go odrzucić.

Tuż przed dealem, miałeś sporo szczęścia, gdy Twoje Q3 pokonały AJ rywala?

Andrzej Migala: Tak, w spocie Q3s vs AJ miałem trochę szczęścia i można powiedzieć, że dzięki trójce na flopie zarobiłem dodatkowe 27k koron.

Podobał Ci się Resort Hodolany? Jak ocenisz go na tle innych kasyn, w których byłeś?

Andrzej Migala: Resort Hodolany bardzo mi się podoba. Organizacja turniejów stoi na wysokim poziomie, a cała obsługa jest miła i uśmiechnięta. Na pewno warto tu wracać.

Wygląda na to, że niebawem dzięki naszemu konkursowi, czeka Cię ponowny wyjazd do Ołomuńca?

Andrzej Migala: No tak – chyba miałem szczęście wygrać Wasz kolejny, świetny konkurs na Last Longer Bet – cieszę się bardzo. Tym bardziej, że w tych ciężkich czasach dla polskich pokerzystów, trudno jest trafić na ciekawy konkurs/promocję.

Poker jest Twoim hobby czy jednak czymś więcej?

Andrzej Migala: Poker to moje hobby. Lubię grać, ale też lubię oglądać, jak to robią najlepsi np podczas relacji z WSOPa, EPT…

Kiedy się nim zainteresowałeś?

Andrzej Migala: Bawię się w pokera od ok. 9-10 lat. Dużo wcześniej zacząłem grać w szachy.

Czy są jakieś podobieństwa między pokerem a szachami?

Andrzej Migala: Między tymi grami strategicznymi jest sporo podobieństw jak np: obie są przeznaczone dla graczy ze zdolnościami analitycznymi, i tu i tu ważna jest umiejętność planowania, podejmowania decyzji i ponoszenia ich konsekwencji. Są też oczywiście różnice: w szachach wszystkie informacje mamy przed sobą, a poker to gra niepełnej informacji i występuje w nim element losowy.

Udało Ci się przenieść umiejętności zdobyte w szachach na pokera?

Andrzej Migala: Wydaje mi się, że dzięki szachom potrafię być cierpliwy i nie czuję potrzeby rozgrywania każdej ręki i oglądania rivera za wszelką cenę.

Odwiedziłeś już kilka krajów podczas turniejów pokerowych, czy planujesz kolejne wyjazdy?

Andrzej Migala: Lubię grać w pokera i lubię też odwiedzać nowe miejsca – idealnie jest, gdy mogę to połączyć, więc mam nadzieję, że czeka mnie jeszcze wiele podróży pokerowych, ale w tej chwili jeszcze nie mam konkretnych planów.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa