Rejestr dopiero od 1 lipca, przestraszonych nie ma

Rejestr dopiero od 1 lipca, przestraszonych nie ma

Zagraniczni operatorzy nie wycofują się z Polski w obawie przed nowymi przepisami. Co więcej, wielu z nich deklaruje, że nie zamierza składać wniosku o licencję po 1 kwietnia. Wiemy natomiast, kiedy pojawi się oficjalny rejestr domen zakazanych. Od tego nieoficjalnego Ministerstwo Finansów się odcina.

Nieautoryzowany rejestr

W połowie stycznia informowaliśmy Was o stronie rejestrdomenzakazanych.pl, która prezentowała nazwy 50 nielegalnie działających w Polsce bukmacherów. Już wówczas wiadomo było, że strona została stworzona przez legalnie działającą branżę, a nie przez Ministerstwo Finansów choć na stronie widniały godło Polski i cytaty z ustaw.

Od strony oficjalnie zdystansowało się również Ministerstwo Finansów, które chyba zdało sobie sprawę, że łamane jest na niej polskie prawo poprzez podawanie nazw bukmacherów.

Na stronie Ministerstwa pojawił się takiej treści komunikat:
„Ministerstwo Finansów nie prowadzi strony internetowej www.rejestrdomenzakazanych.pl

Ponieważ strona ta nie jest oficjalną stroną Ministerstwa Finansów, resort nie ponosi odpowiedzialności za treści tam prezentowane.”

Od 1 lipca

Wiemy, że nowa ustawa hazardowa wejdzie w życie 1 kwietnia 2017 roku. Na rejestr domen zakazanych trzeba będzie jednak poczekać kolejne 3 miesiące, o czym informuje Ministerstwo w komunikacie:

„MF uruchomi 1 lipca 2017 r. rejestr domen, które oferują gry hazardowe niezgodnie z ustawą. Taki obowiązek wprowadza nowelizacja ustawy o grach hazardowych, która wejdzie w życie 1 kwietnia 2017 r.”

Dopiero zatem wtedy rozpocznie się blokowanie stron operatorów przez dostawców internetu. Czy dostawcy będą skorzy do współpracy? Czy blokowanie będzie skuteczne? Przekonamy się!

Przestraszeni?

Póki co na rynku nie widać paniki. Żadna z większych firm działających w branży – czy to pokera online czy zakładów bukmacherskich.

Ciekawa jest w tym kontekście wypowiedź Joanny Dzios ze stowarzyszenia EGBA, które zrzesza największych bukmacherów w Europie, która w rozmowie z portalem money.pl powiedziała:

– Nie mam wiedzy o tym, by jakiś członek naszego stowarzyszenia postanowił zdobyć polską licencję. Każda firma podejmie w tym zakresie indywidualną decyzję. Nie ma natomiast żadnego stanowiska, które by tego zakazywało lub wykluczało.

Oczywistym jest, że jakieś ruchy w tej kwestii się pojawią, jednak trudno wyobrażać sobie masowych rezygnacji. Co więcej, wszystkie największe zagraniczne firmy zgodnie twierdzą, że polskie przepisy, które wejdą w życie od 1 kwietnia są nie do przyjęcia i nie zamierzają one ubiegać się o licencje.

Komunikat

Poker24 to najstarszy polskojęzyczny portal o pokerze. Niestety ze względu na zmiany prawne, bieżąca działalność została zawieszona do odwołania. Dziękujemy, że byliście z nami.

Redakcja

Kontakt

Kategorie Publikacji

Archiwum

Archiwa